Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Arkadiusz Ptak: - Nie jestem rewolucjonistą [WYWIAD]

› Aktualności 15 dni temu    1.11.2018
Redakcja
komentarzy 2 ocen 4 / 50%
A A A

- Nie jestem rewolucjonistą. Zresztą nigdzie - a już zwłaszcza w samorządzie - rewolucje nie wychodzą nikomu na dobre - mówi w rozmowie z "Życiem Pleszewa" Arkadiusz Ptak - nowy burmistrz Pleszewa.

 

R E K L A M A

 

Za kilka dni Arkadiusz Ptak obejmie urząd burmistrza Pleszewa. Wybory wygrał z 53,54 proc. poparciem i to w pierwszej turze. Zagłosowało na niego 7.419 wyborców. 

 

Ponad 53 proc. głosów przy czterech kontrkandydatach... Jest pan zaskoczony wygraną już w pierwszej turze?

Każde wybory to duża niepewność. Moi kontrkandydaci mieli swoje osiągnięcia, zaplecze polityczne. Dlatego ten wynik to miłe zaskoczenie. Dla mnie jednak to przede wszystkim wyzwanie.

Spał pan w ogóle w noc wyborczą?

Jakieś 20 minut. Na wyniki czekaliśmy z najbliższymi współpracownikami. Do domu wróciłem około 6.00. Wziąłem szybki prysznic i rano poszedłem normalnie do pracy.

Kontrkandydaci pogratulowali wyniku?

Trzech telefonicznie pogratulowało mi wygranej.

Kampania była chyba w miarę spokojna?

Jak na warunki Polskie - i to co obserwujemy na szczeblu centralnym - było bardzo spokojnie. Kampania była merytoryczna, a każdy z kandydatów miał konkretny program dla mieszkańców. Za to też im dziękuję.

Dobra atmosfera to dobry prognostyk na przyszłość?

Myślę, że tak. Sam jestem zwolennikiem współpracy - samorząd nie może być miejscem walki politycznej i zdziczałych obyczajów jakie obserwujemy na szczeblu centralnym.

No dobrze, to kiedy oficjalnie zmienia pan gabinet na ten większy?

Szczerze to nawet jeszcze nie wiem, jak to wygląda formalnie, czasowo. Dla mnie jednak nie ma znaczenia w jakim pokoju siedzę. Choć na pewno będę musiał najpierw uporządkować swój - bo przy tym trybie pracy trochę rzeczy się nazbierało.

A pierwsza decyzja już jako burmistrz? Będzie jakaś szczególna, symboliczna?

Pierwszą sprawą będzie na pewno powieszenie programu wyborczego w gabinecie burmistrza. Opracowujemy to już graficznie - chcę, żeby wszyscy - w tym moi zastępcy i prezesi spółek - mieli przed oczami to co zadeklarowaliśmy mieszkańcom. Bo przez najbliższe pięć lat będziemy to konsekwentnie realizować.

PEŁNY DUŻY WYWIAD Z BURMISTRZEM PLESZEWA ARKADIUSZEM PTAKIEM PRZECZYTASZ W PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA", KTÓRE MOŻESZ KUPIĆ TAKŻE ONLINE [KLIKNIJ TUTAJ]

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 2 głosów: 4 (50%) 2 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (2)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ zadowolony
14 dni temu ocena: 95%  2
bardzo dobrze nikt nie straci stołka, ciepłe posadki nadal w tych samych rodzinach
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ gregor
13 dni temu ocena: 12%  1
Tylu Misiewiczów z ramienia podwórkowego KC rozczarowanych. A miało być tak kolorowo, tyle obiecanych funkcji, dotacji. Może by się za "nasze" udało wreszcie wyremontować szymurowe ruiny na rynku ? A tu klops. No cóż. Może po następnych wyborach się uda.
R E K L A M A
R E K L A M A