Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Bezbłędny Las, przełamanie Gladiatorów

› Sport i rekreacja› Piłka nożna 2 miesiące temu    15.09.2019
Piotr Hain
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
Las Kuczków ograł Pelikana Nowy Karolew 5:1Las Kuczków ograł Pelikana Nowy Karolew 5:1 fot. P. Hain

Drużyna Lasu wciąż jest bezbłędna na boiskach B-klasy. W minioną niedzielę zwyciężyła w czwartym z rzędu meczu, tym razem pokonując spadkowicza z A-klasy. Przełamali się Gladiatorzy, wygrywając pierwszy w tym sezonie A-klasowy mecz.

SZCZYT SZCZYTNIKI – LKS II GOŁUCHÓW 1:1

Gołuchowianie powrócili z Błaszek z jednym punktem. Od 30’ prowadzili 1:0 po golu z rzutu wolnego Jakuba Skowrońskiego, ale po przerwie rywale doprowadzili do wyrównania. – Ten punkt trzeba szanować, zważywszy, że nie miałem dzisiaj do dyspozycji piłkarzy pierwszej drużyny z wyjątkiem Michała Marciszaka, a na ławce było tylko trzech rezerwowych – powiedział trener Łukasz Hyżyk. Oba zespoły kończyły mecz w osłabieniu. Tomasz Kazur oberwał łokciem od rywala i nie mógł kontynuować gry, a Gołuchów nie miał już zawodników na zmianę. Z kolei rywal obejrzał w tej sytuacji drugie „żółtko” i wyleciał z boiska.

PROSNA CHOCZ – ISKRA-PROSNA SIEROSZEWICE 1:2

- To był mecz niewykorzystanych szans. Mieliśmy sześć, siedem sytuacji, z których powinniśmy strzelić bramkę, a gola zdobyliśmy dopiero w 93 minucie z rzutu karnego – ocenił Adrian Popławski, trener Prosny. Nie wykorzystane sytuacje się mszczą, toteż rywale po godzinie gry prowadzili 2:0. Honorową bramkę strzelił z rzutu karnego Mateusz Rybarczyk po uprzednim faulu na Mariuszu Rybarczyku.

ZAWISZA DOLSK – CZARNI DOBRZYCA 0:0

Czarni wywalczyli pierwszy w tym sezonie wyjazdowy punkt, bezbramkowo remisując w Dolsku. – Mecz bez historii. Walka w środku pola. Lekka przewaga optyczna rywali, ale bez sytuacji. Podkreślić należy dobrą grę obronną całej drużyny. My mieliśmy dwie dogodne sytuacje – w pierwszej niecelnie uderzył z woleja Arek Prusak, a w drugiej połowie Kamil Wikary przegrał z bramkarzem rywali w sytuacji „sam na sam” – opowiedział Michał Kosiński, trener Czarnych.

KŁOS II ZANIEMYŚL – GLADIATORZY PIERUSZYCE 1:2

- Zagraliśmy dużo gorzej niż w pucharowym meczu z GKS-em Jaraczewo, ale to my zdobyliśmy trzy punkty. Nie wykorzystaliśmy kilku bramkowych okazji, rywale też mogli nas pokarać, w jednej z sytuacji nie trafili nawet na pustą bramkę – zauważył Łukasz Orszulak, trener Gladiatorów. Pojedynek miał dramatyczny przebieg. Pieruszyczanie wygrywali od 29’ po golu Tomasza Nowaczyka, by na trzy minuty przed końcem zasadniczego czasu gry stracić prowadzenie. W 90’ Dawid Borowiak przymierzył z 30 metrów i zapewnił swojej drużynie pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

TUR TUREW – ŻAKI TACZANÓW 3:1

Żaki nie sprostały drużynie z gminy Kościan, już do przerwy tracąc trzy gole. Honorowym trafienie zaliczył Paweł Węclewski w dwunastej minucie drugiej połowy. – Nie byliśmy gorszym zespołem, mieliśmy swoje sytuacje, arbiter też nie podyktował nam ewidentnego rzutu karnego. Rywale wypunktowali nas po błędach defensywy – ocenił Piotr Owczarski, trener Żaków.

LAS KUCZKÓW – PELIKAN NOWY KAROLEW 5:1

Póki co, nie ma mocnych na Las, który tym razem ustrzelił Pelikana. Już w 8’ Norbert Ceglarek zdobył bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego, a dwie minuty później na 2:0 podwyższył Konrad Reimann atomowym uderzeniem z dystansu. Rywale odpowiedzieli niemal zaraz w zamieszaniu podbramkowym, jednak jeszcze przed przerwą Piotr Maciejewski po indywidualnej akcji podwyższył na 3:1. Ten sam zawodnik w drugiej połowie ograł bramkarza Pelikana i ustalił wynik meczu. W międzyczasie jednak „swoją” bramkę zdobył Dominik Foterek, który wykorzystał idealne dośrodkowanie Krzysztofa Koniecznego.

SPARTA RUSSÓW – STAL II PLESZEW 0:1

Stalowcy ograli dotychczasowego wicelidera B-klasy. Jedyną bramkę strzelił Marcel Wachowiak, wykorzystując rzut karny, który został podyktowany za faul na Adamie Jakubku. – Po pierwszej połowie mogliśmy prowadzić nawet 4:0, słupki, poprzeczki, W drugiej połowie, kiedy musiałem zmienić zawodników pierwszej drużyny, gra nasza wyglądała już gorzej. Ale w tym okresie zdobyliśmy gola – powiedział Andrzej Latański, trener rezerw Stali. 
 

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!