Teren, na którym dawniej znajdował się zdewastowany plac zabaw w Tursku został kompleksowo zagospodarowany. Powstała tam przystań rowerowa oraz siłownia zewnętrzna. Zamontowano także tablicę informacyjną.
Decyzja o zdemontowaniu urządzeń na placu zabaw w centrum wsi zapadła jakiś czas temu.
- Były metalowe, część zardzewiała. I trzeba było to zdemontować, bo właściwie zagrażały bezpieczeństwu bawiących się tam dzieci, a nie służyły ich rozrywce - tłumaczy sołtys Turska, Mirosław Maruszewski.
I dodaje, że nowy plac zabaw we wsi powstał przy szkole.
– Nie było sensu dublować się i robić kolejnego. Został jednak teren do zagospodarowania i trzeba było pomyśleć, jak to wszystko urządzić, żeby dobrze wyglądało. Tym bardziej, że to samo centrum wsi.
Dlatego mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i zagospodarować teren częściowo ze środków pochodzących z funduszu sołeckiego.
– Robiliśmy to etapami, bo wiadomo, że jednorazowo trudno byłoby to wszystko wykonać - opowiada Mirosław Maruszewski.
Na placu powstała więc przystań rowerowa, a tuż obok siłownia zewnętrzna.