Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AWOZNY A1

Pleszew. Produkty Florentyny podbijają chiński rynek

› Aktualności 10 dni temu    27.11.2019
Redakcja
komentarzy 5 ocen 0 / 0%
A A A
Pleszewska Florentyna zatrudnia obecnie ok. 500 pracowników. Główny zakład firmy znajduje się pod Pleszewem, przy drodze krajowej. Jest tu m.in. wielki magazyn. Na zdjęciu Filip Matecki, dyrektor ds. zakupów.Pleszewska Florentyna zatrudnia obecnie ok. 500 pracowników. Główny zakład firmy znajduje się pod Pleszewem, przy drodze krajowej. Jest tu m.in. wielki magazyn. Na zdjęciu Filip Matecki, dyrektor ds. zakupów.

Pleszew. Korzkwy. Pleszewska firma Florentyna - jako jedyna w Polsce z branży małego AGD - oficjalnie eksportuje swoje produkty do Chin. Niedawno - jako jedno z zaledwie dwóch światowych przedsiębiorstw spoza kontynentu azjatyckiego - wystawiła się ponadto na ogromnych targach w chińskim Kantonie.

 

- Udało się nam przebić przez Wielki Mur - mówi z dumą Sandra Matecka, dyrektor marketingu w firmie Florentyna. Pleszewski zakład, zatrudniający dziś ok. 500 pracowników - w Polsce i w Europie - może oficjalnie odtrąbić wielki sukces - czyli wejście ze swoimi produktami na wielki rynek Chin.

Zakład stał się tym samym pierwszą firmą w Polsce z branży małego AGD - i zaledwie drugą w Europie - która oficjalnie wystawia się i sprzedaje tam swoje wyroby.

- Kiedyś wejście na rynek chiński wydawało się niewyobrażalne. Pamiętam, jak lata temu, gdy jako młody chłopak byłem z tatą na targach w Kantonie, mówiłem, że fajnie by było, gdyby udało się nam tu wystawić. Tata mówił mi wprost, że to mało realne - bo wystawiają się tam tylko najwięksi - i chińscy - dostawcy. Po latach jednak się udało - komentuje Filip Matecki, który jest we Florentynie dyrektorem ds. zakupów.

Jak przypomina, pierwsza ekspansja Florentyny na inne kraje rozpoczęła się w roku 2006 - wówczas firma weszła do Europy Wschodniej - dziś ma m.in. swoją osobną siedzibę w Czechach. Wejścia na rynek chiński to już jednak całkiem nowy rozdział - i kolejny wielki przełom dla pleszewskiego zakładu. Łatwo oczywiście nie było. - Chińczycy mają swoje - bardzo rygorystyczne - procedury - zanim wpuszczą kogokolwiek na swój rynek - zaznacza Filip Matecki.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W AKTUALNYM PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA", KTÓRY MOŻNA NABYĆ TAKŻE ONLINE

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (5)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ jarock
    10 dni temu ocena: 100%  5
    Chińskie produkty do Chin ??? Gratulacje !
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ parodia
    9 dni temu ocena: 100%  4
    To się nazywa "optymalizacja podatkowa". Właściwie produktów nie ma, są tylko faktury oraz zwrot vatu. I lokowanie produktu na łamach czasopisma za pieniądze. Niekorzystne komentarze są usuwane. Ten zapewne też nie długo zniknie. Tylko czekać, aż Zakład Pracy Chronionej Florentyna rozszerzy działalność o handel opałem i zacznie z powodzeniem eksportować rosyjski węgiel za wschodnią granicę.Hip hip hurra !
    ~ baranek show
    10 dni temu ocena: 78%  3
    czyli produkty produkowane w Polsce sprzedawane są w Chinach tak?
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ Nelly
    9 dni temu ocena: 100%  2
    No co Ty, chińskie w Chinach ;)
    ~ Klient
    10 dni temu ocena: 11%  1
    Gratulacje i wszystkiego najlepszego !
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji