Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1-RENAULT grudzień 10-16
R E K L A M A

Podczas spaceru poznali losy członków rodziny von Jouanne

› Aktualności 8 miesięcy temu    13.04.2018
Redakcja
komentarzy 4 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. arch. muzeum

Pleszew. Piękna pogoda i dobra frekwencja - tak można podsumować pierwszy historyczny spacer po Pleszewie, który odbył się niedawno z inicjatywy Muzeum Regionalnego. 

 

R E K L A M A

Motywem przewodnim wycieczki była historia rodziny von Jouanne, a w szczególności Christiana von Jouanne’a. Podczas spaceru uczestnicy mogli poznać losy członków rodziny, która zamieszkiwała w Pleszewie przez blisko 100 lat.

Najtragiczniejszym z nich był Christian von Jouanne, skazany na karę śmierci przez powieszenie i stracony w czerwcu 1945 r. Trasa spaceru wiodła od budynku dawnego pałacu Jouanne’ów (obecnie siedziba Sądu Rejonowego), przez teren folwarku na Maliniu, następnie ulicą Kolejową (dawny dworzec PKP), Sienkiewicza (siedziba Gestapo) aż do ul. Kaliskiej, gdzie przy dawnej siedzibie więzienia karnego zakończono wędrówkę.

Przewodnikiem wycieczki był dyrektor Muzeum Regionalnego Adam Staszak. - Planowane jest organizowanie dwóch takich spacerów w ciągu roku - wiosennego i na zakończenie lata. Każdy będzie miał swój motyw przewodni, którym będzie wydarzenie lub postać - informuje Katarzyna Rutkowska z Muzeum Regionalnego w Pleszewie.

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (4)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ też Kuba
    7 miesięcy temu ocena: 100%  4
    Uważam, że każda inicjatywa przybliżająca historię naszego "podwórka", jest godna pochwały. Tragizm postaci może mieć różny wymiar i nie znajduję tu pochwały dla Christiana. Nie widzę nic niestosownego w takim spacerze. Lepiej ruszyć d..., niż siedzieć w domu i oglądać Familiadę. Dzięki takiej akcji, można się czegoś dowiedzieć. Pozdrawiam.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ też też Kuba
    7 miesięcy temu 3
    Chwała Bogu, że mogę to robić na własną rękę. ;) https://www.facebook.com/gepol...
    ~ Kuba
    8 miesięcy temu ocena: 100%  2
    Nie rozumiem koncepcji takiego spaceru... zaskakujące jest również określenie "najtragiczniejszy Christian von Jouanne". Stracili go za nic? To był jeden z największych bandytów, to właśnie na terenie jego majątku w Łaszewie znajdował się obóz pracy przymusowej, w którym zginęło ponad 300 ludzi. Dodawać nie trzeba, że Ci ludzie stanowili właśnie m.in. darmową siłę roboczą na jego polach - są jeszcze różne inne sprawy świadczące o poziomie jego bandytyzmu i ludziach,z którymi współpracował przynajmniej od połowy 1944 roku. Skandal i wstyd dla muzeum za organizację tego typu wycieczek tylko po to aby zdobyć kilka złotych od mieszkających w Niemczech potomków rodziny von Jouanne...
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
    ~ michał71
    6 miesięcy temu 1
    Masz racje Kuba . Mój pradziadek poz.8 Michał Nyga (Wyga) lat 75. -tablica pamiątkowa. zginął 01.11.1942r. w tym obozie pracy. mam akt zgonu. przykre że muzealnicy gloryfikują katów.
    R E K L A M A
    R E K L A M A