Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M Aosobus
R E K L A M ASprzedam nieruchomość B1

Sośnica. Stefan Krawczyk: - Powieść "Ogniem i Mieczem" rodziła się właśnie u nas

› Aktualności 8 dni temu    8.10.2019
Redakcja
komentarzy 1 ocen 0 / 0%
A A A
Stefan Krawczyk prezentuje jedno ze swoich dzieł - monografię Sośnicy w gminie Dobrzyca. Stefan Krawczyk prezentuje jedno ze swoich dzieł - monografię Sośnicy w gminie Dobrzyca.

Gmina Dobrzyca. Sośnica. - Zamiłowanie do historii jest ze mną od dziecka - opowiada Stefan Krawczyk z Sośnicy. Wieloletni sołtys wsi, honorowy obywatel gminy Dobrzyca, wielokrotnie odznaczany za swoją działalność kulturalną i społeczną, autor wielu publikacji, w tym dużych monografii Sośnicy i Fabianowa. To nie wszystko. Dokonał też niezwykłego odkrycia. Dzięki mrówczej pracy w archiwach znalazł powiązania Henryka Sienkiewicza z naszym regionem. - Inspiracje do bohaterów powieści „Ogniem i Mieczem” Sienkiewicz czerpał właśnie u nas – twierdzi pan Stefan.

 

 

Stefan Krawczyk urodził się w Fabianowie w 1939 roku. - Na dwa tygodnie przed wybuchem II wojny światowej - precyzuje. W Sośnicy skończył szkołę, tu także osiadł na stałe. Był rolnikiem, z czasem został także wieloletnim gospodarzem wsi.

W sumie „sołtysował” w Sośnicy przez niemal 26 lat - rozpoczynając od 1980 roku. - Przedtem pełniłem przez kilka lat tzw. funkcję „podsołtysa”, która wówczas istniała - wspomina Krawczyk.

W gminie - i generalnie w regionie - jest osobą znaną. Jego społeczna oraz kulturotwórcza praca została zresztą odpowiednio doceniona - przez lata pan Stefan doczekał się m.in. tytułu Honorowego Obywatela Gminy Dobrzyca, posiada także godność zasłużonego działacza dla kultury w Wielkopolsce czy Srebrny Krzyż Zasługi przyznany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Przez 30 lat byłem też ławnikiem sądowym - mówi.

Skąd jednak zamiłowanie do historii? - Historia zawsze była moim „zacięciem”. Pisałem, odkrywałem, bo to lubiłem. To mnie zawsze interesowało - podkreśla. A - warto zaznaczyć - pan Stefan pisał przez lata niemało. Jego największymi - m.in. pod względem ilości zebranego materiału - dziełami są książki poświęcone miejscom, gdzie się wychował, gdzie żył.

- Napisałem monografię Sośnicy oraz Fabianowa - przyznaje, pokazując na jedną ze swoich publikacji. Materiały zbierał przez lata. - Jeździłem do archiwów, przeglądałem kroniki, rozmawiałem z wieloma osobami. Pracowałem nad tym naprawdę długo - przyznaje. Efekty są imponujące. Sama oryginalna wersja monografii Sośnicy liczy ponad 200 stron!

Pan Stefan nie poprzestawał jednak tylko na „swoich” miejscowościach, badał także dzieje całego regionu.

Jego największą dumą jest jednak historia powstania powieści „Ogniem i Mieczem” - której początki - jak twierdzi pan Stefan - rodziły się m.in. w… Żegocinie i Kurcewie.

- To jest ewenement, doszedłem do tego po przeglądaniu różnych źródeł. Byłem m.in. w kościele w Żegocinie, w kościele w Sławoszewie - wylicza były sołtys Sośnicy.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ W AKTUALNYM PAPIEROWYM WYDANIU "ŻYCIA PLESZEWA", KTÓRY MOŻESZ NABYĆ TAKŻE ONLINE

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (1)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ gość
8 dni temu ocena: 100%  1
brawo panie Stanisławie
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji