Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A
R E K L A M A

Szczepienia obowiązkowe. Co wy na to? [ANKIETA]

› Aktualności 10 miesięcy temu    28.11.2017
Redakcja
komentarzy 37 ocen 0 / 0%
A A A

Szczepienia obowiązkowe to od jakiegoś czasu temat wzbudzający ogromne kontrowersje. Zwolennicy szczepienia dzieci mówią, że to niezbędna ochrona dziecka i jego rodziny przed chorobami zakaźnymi. Przeciwnicy widzą w szczepionkach źródło poważniejszych chorób i stanowczo odradzają szczepienie dzieci.

Szczepicie swoje dzieci? Co sądzicie o powszechnym obowiązku szczepenia?

Zapraszamy do udziału w ankiecie i podzielenie się waszymi refleksjami na ten temat. najciekawsze wpisy wylądują na drugiej stronie papierowego wydania "Życia Pleszewa". Tradycyjnie prosimy o przestrzeganie prawideł języka polskiego i unikanie wulgaryzmów.

Od tego roku wszystkie dzieci są obowiązkowo bezpłatnie szczepione przeciw pneumokokom. W ramach obowiązkowego szczepienia każde urodzone po 31 grudnia 2016 r. dziecko może otrzymać preparat zabezpieczający przeciwko 10 szczepom bakterii pneumokoka. Obowiązku szczepienia można dopełnić także szczepionką 13-walentną, która daje szerszy zakres ochrony. Za nowocześniejszą szczepionkę musimy jednak zapłacić sami.



Jak wygląda kalendarz obowiazkowych szczepień w naszym kraju?
Pierwszy rok życia:


W ciągu 24 godzin po urodzeniu dziecko otrzymuje pierwszą dawkę szczepionki przeciw WZW typu B i gruźlicę. 2. miesiąc życia (7.-8. tydzień) - dziecko otrzymuje drugą dawkę szczepionki przeciw WZW typu B, a także pierwszą dawkę szczepionki przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz Haemophilus influenzae typu b; 3.–4. miesiąc życia (po 6.–8. tygodniach od poprzedniego szczepienia) podaje się drugą dawkę szczepionki przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi oraz Haemophilus influenzae typu b, a także pierwszą dawkę szczepionki przeciw polio; 13.-14. miesiąc życia - podaje się pierwszą dawkę szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce 16.-18. miesiąc życia - podaje się czwartą dawkę szczepionki przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi, trzecią dawkę szczepionki przeciwko polio i czwartą dawkę szczepienia przeciw Haemophilus influenzae typu B (Hib) W 6. roku życia podaje się pierwszą dawkę przypominającą szczepionki przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi oraz przeciw polio. W 10. roku życia podaje się dawkę przypominającą szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce. W 14. roku życia podaje się drugą dawkę przypominającą szczepionki przeciw błonicy i tężcowi, a w 19. roku życia trzecią dawkę przypominającą tej szczepionki.


W USA oraz Australii nie ma pojęcia „szczepienia obowiązkowe”, choć dzieci nie szczepione nie mogą uczyć się w placówkach publicznych (USA) lub ich rodzice nie otrzymują wsparcia finansowego podobnego do naszego programu 500+ (Australia). Obowiązek szczepień więc w tych krajach realizowany jest przez pośrednie zachęcanie (a faktyczne wymaganie) rodziców do szczepienia dzieci. W Wielkiej Brytanii również nie ma szczepień obowiązkowych, choć lekarze aktywnie do nich zachęcają, a rodzice, którzy odmawiają, mogą spotkać się z negatywną, wyrażaną otwarcie, postawą pracowników służby zdrowia wobec takiej decyzji.


 

R E K L A M A

Czy szczepisz swoje dzieci?

ankieta dodana 28.11.2017, ilość wszystkich głosów: 107
TAK
74%
NIE
19%
Mam wątpliwości, czy szczepić
7%
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (37)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Uczulony na grzecznośc
9 miesięcy temu 37
Kultury i krzty grzeczności "WY" z redakcji nie macie w sobie nawet za grosz. Przez "WY" to możecie się zwracać do małżonek, mężów lub innych członków swoich rodzin, ale względem internautów powinniście być kulturalniejsi - wiecie towarzysze ?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 100%  36
Jak napisałam, jestem studentką. Chyba ktoś tu nie zna pojęcia student... Nie jestem wyuczona, jestem osobą uczącą się, która cały czas nabywa kolejnej wiedzy. Nabywa wiedzy od specjalistów czy też w sposób praktyczny. Nie czerpię wiedzy z telewizji, bo jej nawet nie oglądam... Nie oglądam reklam itd... Osoby, które tak twierdzą widać, że same krytykują mnie, biorąc argumenty z wszelakich mediów. A nie oszukujmy się, że media zbyt "mądrym" źródłem nie są...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Myślący rodzic
9 miesięcy temu ocena: 25%  35
"Połowa z tego, czego was nauczyliśmy, jest nieprawdą. Niestety nie wiemy, która..." dr. med Dean Burwell, przemawiając do studentów Uniwersytetu Harvarda. Studentko, szanowna Apa ..... jeśli jesteście zwolenniczkami szczepień - róbcie to, szczecie się co roku, przypominajcie dawki. Jeśli każda z was jest w wieku 20-25 lat lub starsza - wiekszość szczepionek, jakie otrzymałyście już cię nie chroni, co więcej.... nie otrzymałyście tylu dawek co obecny noworodek czy przedszkolak. Szczepić się czym - chce i ile chce. Natomiast pozwólcie, że ci, którzy myślą inaczej a swoją wiedzę podpierają latami obycia w temacie - nie będą tego robić. Na tym polega dojrzałość decyzji, świadomej decyzji. Myślący rodzic, podsiadający tytuł magistra w kilku kierunkach.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Chemik
9 miesięcy temu ocena: 100%  34
Ideą szczepień jest przygotowanie układu immunologicznego na walkę z patogenem, jeśli mamy kontakt z małą ilością patogenów to wytwarzane są komórki "pamięci" i jeśli kiedykolwiek w przyszłości znowu będziemy mieli kontakt z tym patogenem, to układ odpornościowy poradzi sobie z nim nawet bez naszej wiedzy o infekcji. To dlatego dziecko po porodzie kładzie się matce na piersi, wtedy następuje pierwszy kontakt dziecka z bakteriami/ patogenami- to pierwsza szczepionka w życiu każdego.
~ Witkacy
9 miesięcy temu 33
I ponowie pytanie, może ktoś odpowie co z tymi kobietami z Kenii?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
R E K L A M A
~ Apa
9 miesięcy temu ocena: 75%  32
Studentko, wiem, że masz rację, ale "mądrych po swojemu" nie przekonasz. Skończył jeden z drugim naukę na maturze albo i nie, ale wie lepiej i zna się na wszystkim. Problem polega na tym, że dziś każdy ma dostęp do treści z Internetu, chociaż niekoniecznie potrafi z niego mądrze korzystać. Dziś dużym problem są tzw. "fake newsy", na które łapią się tłumy. Ludzie lubią w coś wierzyć, pasjonują ich teorie spiskowe nt. szczepień, chemtrailsów itd. Przeciętny Polak lepiej zna się na leczeniu niż lekarz (konował nie chce przepisać antybiotyków na katar), wie najlepiej jak uczyć (tylko sam swoich dzieci niczego nauczyć nie potrafi), jest wszystkowiedzący w temacie polityki (tylko jakoś nie wyrywa się do rządzenia)... Jak to podobno kiedyś powiedział Stanisław Lem "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów".
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu 31
Dokładnie. Typowy Polak jest najmądrzejszy. Idzie do lekarza rodzinnego i na przeziębienie woła od razu antybiotyk... ale kwestia antybiotyków nie jest tutaj tematem głównym, więc nie będę rozwijać :)
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 50%  30
Kwestia tego czy szczepionki są szkodliwe czy nie podlega dyskusji i każdy może mieć swoje zdanie, natomiast nie powinny być one obowiązkowe, każdy ma prawo decydować o sobie a zwłaszcza o swoim dziecku. I każdy musi wtedy brać za to odpowiedzialnośc
~ Obrazek
9 miesięcy temu ocena: 67%  29
https://images.google.pl/imgre...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ OsO
9 miesięcy temu ocena: 100%  28
Antyszczepionkowcy są "kupieni" przez koncerny farmaceutyczne. Brak szczepień---> więcej zachorowań---> wieksza ilość sprzedanych leków -- > wiekszy zarobek
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Gabrysia
9 miesięcy temu ocena: 100%  27
Witkacy jesli dobrze zrozumialam to mielismy dyskutować na temat szczepienia dzieci w Polsce. Czy jesteśmy za czy przeciw, a Ty wyjezdzasz z jakimis Indiami, Kenia... Ja szczepie dziecko w Polsce, a nie w krajach typu Afryka
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 67%  26
Chyba najpier muszą cie zarazić żeby cię leczyć co nie? Poszukaj w internecie jak w Indiach szczepili dzieci na polio, albo czym szczepili niemieckich żołnierzy podczas ptasiej grypy. Szczepionki nie zawsze pomagają stąd moje wątpliwości
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 43%  25
Do KM tak działają koncerny farmaceutyczne, nie zarabiają na zdrowych ludziach tylko na chorych, co druga reklama w tv to reklama leku- zacznij myśleć
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Myślący rodzic
9 miesięcy temu ocena: 57%  24
Studentko - zakładasz, że rodzice, którzy nie szczepią swoich dzieci, są zmanipulowani, nie mają wiedzy i wykształcenia i nie wiedzą co czynią. Proszę - jak pożyjesz więcej lat, dowiesz się i doświadczysz dużo więcej i nie będziesz taka pewna. Nie można ludziom robić wody z mózgu. Twoj przykład o rtęci i rybach zasłyszałaś chyba w TV bo jeden ZWOLENNIK je powtarza od lat. Poczytaj i doucz się. Sprawdz jak wyglądałą sprawa dr Wakefielda, poznaj prawdziwą wersję. Doczytaj o efektach ubocznych w ulotkach szczepień, wylicz ile związków chemicznych dostają dzieci w Polsce w pierwszej dobie szczepień, stój nad krzyczącym dzieckiem, które cierpi. Nie bądź taka pewna siebie. Dużo przed Tobią nauki - nie tylko medycznej, rownież o życiu.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu 23
Myślący rodzicu... Ja nie robię ludziom wody z mózgu i nie mam zamiaru. Wyrażam swoją opinię, posiłkując się posiadaną przeze mnie wiedzą głównie chemiczną, której większość osób nie ma (chemia z podstawówki czy gimnazjum nie wystarczy). Jakoś ja byłam szczepiona jak większość noworodków i nie pamiętam jaki to był ból, więc nie odczuwam traumy. Więc Twój argument w stylu "patrz jak dziecko cierpi" do mnie nie przemawia.
~ Chemik
9 miesięcy temu ocena: 100%  22
Badania dr Wakefielda zostały przeprowadzone na grupce 12 dzieci, bez żadnej próby kontrolnej, same wyniki były zmanipulowane i już w 2012 roku całkowicie im zaprzeczono, dr Wakefieldowi natomiast odebrano prawo wykonywania zawodu. Również studiuję chemię, wiem o skutkach ubocznych szczepień, ale ich występowanie jest bardzo rzadkie i w porównaniu z korzyściami płynącymi ze szczepień wręcz znikome. We Włoszech szczepić przestali i teraz mają epidemię ospy wietrznej.
~ Studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 89%  21
Nie mam dzieci, ale za niedługo pewnie będę więc juz teraz nabieram wiedzy na temat szczepionek i nie opieram tej wiedzy na bazie gadania ludzi, ale na sprawdzonych osobach, które "w tym siedzą". Studiując chemie medyczna mam troche inne spojrzenie niż troskliwi rodzice. Domyslam się. Ale nie zgadzam sie z tym, ze to rodzic decyduje tylko o tym jak odzywia swoje dziecko. Jak będziesz faszerowal je fast foodami i Twoje dziecko będzie otyle to wszystko bedzie ok? Bo to Twoje i tylko Ty masz do niego prawo i do jego zdrowia?
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 17%  20
Mam pełne prawo do mojego dziecka, to ja je wychowam i ja biorę za nie odpowiedzialność. Odpowiedz mi na moje pytanie dotyczące szczepień w Kenii skoro z ciebie taka wyuczona
~ Czytelnik
9 miesięcy temu ocena: 0%  19
Studentka napisałas ze zjadając rybę jem rteć a pijąc cole aluminium... Sory ale mówimy tu o małych dzieciach w pierwszych dniach życia, nie widziałem żeby jakiś noworodek pił cole z puszki, za to wszystkie te chemikalia podawane mu są domieśniowo w dużej liczbie ponad normę
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 100%  18
Te chemikalia jak to nazwałes np timerosal zawierający rtęć zarówno u dzieci jak i u dorosłych jest metabolizowany do etylorteci która jak wspominalam nie jest niebezpieczna, więc nie zagraża ani niemowlakom ani dorosłym. Jakis czas temu byla afera z rutinoscrobinem. Wycofano partie. Popełniono błąd ale czy w wyniku tego wszyscy przestali kupowac i zazywac nagle ten lek? Ludzie sa ludzmi a nie Bogami. Zdarzają i beda zdarzać błędy. Dzieki szczepionce całkowicie zniszczono wirus ospy prawdziwej. Tego wirusa juz nie ma. Gdybu nie szczepionka to nadal walczylibysmy z tą straszną chorobą.
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 38%  17
Studentka, nawet jeśli masz rację to ok ale czy masz dzieci? Ja mam i chciałbym sam decydować czy ma być szczepiony czy nie, czy będę go zdrowo odżywiał to tez moja sprawa bo biorę za niego pełna odpowiedzialność. Odpowiedz mi na pytanie, dlaczego 2,3 miliona kobiet w Kenii po zaszczepieniu nie mogło zajść w ciążę? Program finansowany był przez pewnego bardzo bogatego pana.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 89%  16
Będąc na pracowni laboratoryjnej kilkakrotnie badałam zawartość różnych związków np w produktach spożywczych i to nie jest wciskanie kitu bo robiłam to na własne oczy. Człowiek to chemia. A czy Witkacy wiesz skąd wzięła się plotka o autyzmie u dzieci po szczepionkach? Facetowi dali kasę, żeby udowodnił, że bogatych ludzi dziecko z powodu szczepionki zachorowało. Opublikował swoje fałszywe badania i za to został pozbawiony swojego prawa do wykonywania zawodu.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ppl147
9 miesięcy temu ocena: 50%  15
CO ZAWIERAJĄ SZCZEPIONKI? CZY WIESZ CO ZNAJDUJE SIĘ W SZCZEPIONKACH? TOKSYCZNE SKŁADNIKI SZCZEPIONEK? RTĘĆ? TIOMERSAL? BIAŁKO JAJKA KURZEGO, ALUMINIUM, ALDEHYD GLUTAROWY, ANTYBIOTYKI, FORMALDEHYD, ZANIECZYSZCZENIA DNA, SKWALEN, PHENOXYETHANOL, POLYSORBAT 80 ITD. ETC.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 88%  14
Zachęcam do przeczytania mojego komentarza niżej. ppl147 nie należy rzucać dość ostrych zarzutów typu w szczepionkach jest rtęć, timerosal, aluminium itd bo tak naprawdę zjadac rybkę tez dostarczasz organizmowi rtęci, a np.pijąc puszkę Coli dostarczasz aluminiu...
~ ppl123
9 miesięcy temu ocena: 42%  13
ja bym zebral wszystkich lekarzy tych co je produkoja i tych co je dziecia podaja i wszystkie te szczepiaki im podal i ciekawe czy byli tak zgodni za podaniem. wiecie czym sie rozni mafia od koncernu farmacetutycznego tym ze mafia jest karalna a firmy far. nie i wiecej szkodza idzialaja maja kupe kasy za zatrowanie nas smieciami.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 80%  12
Natomiast w szczepionce glinu jest tak mało, że nie jest on żadnym zagrożeniem. W takim razie jak sprawa ma się z rtęcią? Rtęć w szczepionce jest wbudowana w związek zwany Timerosal. Reakcje jakie zachodzą w naszym organizmie powodują, że związek ten metabolizowany jest do etyl ortęci, która w żaden sposób nie jest neurotoksyczna. Z kolei spożywanie znacznych ilości ryb jest o wiele bardziej szkodliwe od szczepionek. Ryby akumulują rtęć, która dostaje się do środowiska wodnego i zostaje związana w metylortęć. Metylortęć jest już niebezpieczna i może przechodzić przez barierę krew- mózg. Tak więc zanim wygłosimy publicznie swoje poglądy na temat szczepionek, poprzyjmy naszą tezę solidnymi argumentami. Ja, jako studentka III roku chemii medycznej na jednej z wrocławskich uczelni osobiście popieram szczepionki i zachęcam rodziców do stosowania ich u swoich pociech. Czytajmy o takich tematach, ale niech to będą sprawdzone źródła i opinie specjalistów.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 31%  11
Wciskają ci ten kit żebyś po studiach służyła jako "pożyteczny idiota" i nagabywała ludzi do szczepionek. Nie powiedzą ci nic o ich szkodliwości bo nie jest to w interesie koncernów farmaceutycznych, każdy powinien decydować sam, jeśli szczepionki nie są szkodliwe to może wytłumaczysz co stało się w Kenii gdzie zaszczepiono 2,3 miliona kobiet które teraz nie mogą zajść w ciążę??? I to wszystko z inicjatywy WHO oraz UNICEF
~ studentka chemii medycznej
9 miesięcy temu ocena: 80%  10
Moim zdaniem szczepienia ochronne są konieczne i powinny być refundowane przez państwo. Dzięki temu preparatowi w latach 80 XX wieku całkowicie wyeliminowano ospę prawdziwą. Oczywiście część naszego społeczeństwa uważa szczepionki za szkodliwe. Twierdzi się, że powodują autyzm, gromadzą glin i rtęć w organizmie itd. Chciałabym najpierw zaznaczyć, iż taki ruch antyszczepionkowy promują zazwyczaj osoby, które nie posiadają wystarczającej wiedzy na temat immunologii czy chemii komórki. Prawdą jest, że w skład szczepionek wchodzą związki glinu oraz rtęć. Ale czy ich obecność jest tak naprawdę niebezpieczna? Biorąc pod uwagę dane opublikowane przez amerykańskich naukowców ilość glinu przedstawia się następująco: tabletka na zgagę> aspiryna > szczepionka. Ilu z nas do zaparzonej świeżo herbaty dodaje cytrynę? Ilu z nas piję napoje gazowane z puszek? Ilu z nas używa garnków aluminiowych czy je serki topione? Otóż w tych produktach jest sporo glinu, czego nie jesteśmy świadomi.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Myślący rodzic
9 miesięcy temu ocena: 33%  9
Rodzice mają swoje prawa i swój rozum. Każda szczepionka ma ulotkę i w każdej można przeczytać o możliwych powikłaniach poszczepiennych. Ciekawe który lekarz omawia to szczegółowo z rodzicem..... poza tym powikłań może być więcej gdyż producent jednej szczepionki nie bierze odpowiedzialności jakie inne leki czy inne szczepionki są podawane dziecku w konkretnym czasie. Lawina problemów rozwojowych rośnie. Coraz więcej problemów neurologicznych, metabolicznych, problemów w zachowaniu dzieci. Proszę spojrzeć na kalendarze szczepień w innych krajach. Zalecane, darmowe to nie znaczy obowiązkowe i nie straszcie ludzi, ze gdzieś tam do szkoły nie przyjmują. W USA - przyjmują :) Obecnie wprowadzono nowe zasady do opieki zdrowotnej w szkołach - teraz pielegniarka będzie monitorować czy wyszczepialność jest i zgłaszać nawet do opieki społecznej opornych rodziców. Koszmar! Niech państwo poprawi jakość leczenia, dostęp, niech poprawi warunki w szkołach,
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mama 2 dzieci...
9 miesięcy temu ocena: 0%  8
A czy Ty jako rodzic idziesz do lekarza i prosisz to o udzielenie szczegółowych informacji na temat skutków ubocznych? Jakoś wątpię. Sama chodzę z dziećmi do lekarza który zawsze udziela mi szczegółowych odpowiedzi na zadane pytania. I czy ktoś ciągnie cię siła do szczepienia siebie lub dzieci? Zaznaczamy że obecne szczepionki które dzieciaki dostają muszą być podane w danym miesiącu/tygodniu życia. Nie ma możliwości podania ich za np x lat bo organizm dziecka inaczej wtedy na nie reaguje.
~ Mama
9 miesięcy temu ocena: 63%  7
W przychodniach brak informacji o składach. Jedyne powikłania o jakich informuje pediatra to ewentualny obrzęk i podwyższona temperatura. A co z pozostałymi? Hmmm... ujawniają się w późniejszym etapie rozwoju dziecka, więc umywa się ręce. Syn był szczepiony podstawowymi szczepionkami jeszcze przed wprowadzeniem szczepień przeciwko pneumokokom i poważnych powikłań nie było. Teraz spodziewamy się drugiego dziecka i właśnie co do tych ostatnich szczepień mam najwięcej wątpliwości. Skoro jest przymus szczepień to niech również będzie klarowna informacja skąd pochodzi szczepionka (bo czyt. że dopuszczono na terenie Polski szczepionki wyprodukowane w Azji które są niedpuszczone w Unii Europejskiej) oraz jej skład i dalekoczasowe skutki. To rodzic powinien decydować ostatecznie o szczepieniu dziecka, to on jest odpowiedzialny za dziecko. Świadoma decyzja po zapoznamiu się za wszystkimi za i przeciw jest mądrą decyzja. Państwo powinno zaufać rodzicom w tym temacie a nie zmuszać;)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Macierzyństwo
9 miesięcy temu ocena: 44%  6
Dokładnie. Państwo zmusza i uważa rodziców za ciemnogród, który nie umie podjąć odpowiedzialnej decyzji. Wystarczy dac nam do ręki wszystkie informację i podejmiemy decyzję najlepsza dla dziecka. Chcemy dla niego jak najlepiej przecież!!!
~ Witkacy
9 miesięcy temu ocena: 33%  5
Według mnie szczepionki nie chronią nas przed niczym, to prosty sposób na sprzedanie mam choroby i później lekarstw na ta chorobę, w tv co druga reklama to reklama leku, przypadek? Nie sądzę :-)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ KM
9 miesięcy temu ocena: 63%  4
Sprzedanie nam choroby?? Polecam zaszczepić się wiedzą ;)
~ Ojciec
9 miesięcy temu ocena: 50%  3
Nie dawno w tv radio i gazetach oraz internecie mieliśmy przykład jak działają media, rodzice nie zgodzili się na szczepienie dziecka to wszystkim Nam wcisneli kit ze dziecko zostało uspowdzone, że jest wcześniakiem i ze grozi mu niebezpieczeństwo, prawda okazała się zupełnie inna! To tylko przykład manipulacji jakiej jesteśmy poddawani byle tylko proceder handlu szczepionkami trwał dalej.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Ojciec
10 miesięcy temu ocena: 71%  2
Mam syna który został zaszczepiony, jeśli wystąpią jakieś komplikacje poszczepienne mogę je zgłosić ale tylko 48h po szczepieniu. Wiec teraz po kilku miesiącach gdyby coś się stało to nikt nie weźmie za to odpowiedzialności. U lekarza nie otrzymałem ulotki od szczepionki, nie poznałem składu szczepionki choć powszechnie wiadomo ze stosuje się w nich aluminium oraz rteć, szczepionki nie powinny być obowiązkowe, wtedy jeśli dziecko by zachorowało cała odpowiedzialność bierze na siebie rodzic, ale jeśli szczepionki są obowiązkowe to lekarz który je podaje, również powinien brać pełna odpowiedzialność za nieporządane skutki które mogą wystąpić w dalszym rozwoju dziecka. Polecam poczytać na temat składu szczepionek, jednocześnie uważam ze jeśli szczepionki są obowiązkowe i każde dziecko w Polsce musi być zaszczepione, to jest w tym jakiś biznes i na pewno nie nasz ponieważ w Polsce żadne szczepionki nie są produkowane, to prosty przykład napychania kasy zagranicznym koncernom. Poza tym popularne są szczepionki scalone które nie dość że są drogie to działają wybitnie na uczucia rodziców, ponieważ niechcemy patrzeć jak nasze dziecko jest kłute wiele razy wiec wybieramy te droższe i płacimy.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ppl
10 miesięcy temu ocena: 75%  1
Masz rację. Skoro szczepionki są takie bezpieczne i nie powodują skutków ubocznych niech Państwo da tego gwarancje. W jaki sposób? Na przykład taki, że jeśli w ciągu 48h od podania szczepionki dziecko będzie miało poważne powikłania, to Państwo wypłaci rodzicom wysokie odszkodowanie. Skoro szczepienie jest tak bezpieczne to Państwo nic nie ryzykuje, a dzięki takim gwarancjom rodzice mieliby pewność, że to co się mówi o bezpieczeństwie szczepień to nie ściema.
R E K L A M A