Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M A

Zabytki

A A A

PLESZEW


Kościół rzymskokatolicki pw. św. Floriana – kilkufazowy. Murowana, gotycka część wschodnia (pierwotna kaplica) sprzed 1444 r. i zapewne nadbudowana w 1635 r.; murowana zakrystia z 2 poł. XVI w., a drewniana siedemnastowieczna nawa po zniszczeniu w 1745 r. odbudowana staraniem ks. Ludwika Pełki. Kościół remontowany w l. 20. i 60./70. XIX w., oraz 1954–1958 r. (wraz z powiększeniem kruchty południowej i zachodniej); od 1925 r. – parafialny, a w 1933 r. wpisany do rejestru zabytków. We wnętrzu 3 ołtarze: główny – barokowy, z 1 ćw. XVIII w., m.in. z gotycką piętnastowieczną figurą Matki Boskiej z Dzieciątkiem, barokowymi obrazami: św. Gabriela Archanioła (aut. Jana Wróblewskiego z 1707 r.), św. Michała Archanioła oraz św. Floriana. Ołtarze boczne przebudowane w XIX w., z cennymi rzeźbami, m.in. wczesnobarokową – św. Leonarda (1 ćw. XVII w.), późnogotycką – św. Floriana? (1 ćw. XVI w.) i wczesnobarokową – św. Jadwigi Śląskiej (1 ćw. XVII w.). W otoczeniu kościoła cmentarz, gdzie zmarłych chowano głównie w l. 1560–1615, 1806–1861 oraz od 1900 r. do teraz.

Ratusz - wzniesiony w 1835 r. w stylu klasycystycznym wg kosztorysu Schradela, pod nadzorem Sadowicza i Krzyżankiewicza. Murowany, dwutraktowy, z podłużnym środkowym korytarzem, trzykondygnacyjny, nakryty dachem naczółkowym, z pierwotną fasadą od południa, urozmaiconą środkowym pseudoryzalitem z trójkątnym tympanonem. Już od końca l. 30. XIX w. częściowo na I i II piętrze mieścił się sąd, a w l. 70. XIX w. na parterze był areszt i siedziba policji z osobnym wejściem od zachodu. W 1905–1906 r. przebudowano schody wewnętrzne, a między 1906–1912 r. wzniesiono piętrowy, neoklasycystyczny aneks wschodni wg projektu „A. Peysera & Co. Baugeschäft”. W 1912 r. w ratuszu były „biura zarządu miejskiego, policyjne, kasa miejska, filia banku i sąd okręgowy”, a na poddaszu mieszkanie woźnego. W 1937–1938 r. budynek remontowany, a w czasie II wojny rozbudowany o podpiwniczenie pd. Po 1945 r. zlikwidowano otwór wejściowy od zachodu, a w 2004 r. wyremontowano wnętrza. Ratusz od 1968 r. w rejestrze zabytków.

Kościół parafialny pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela istnieje co najmniej od XIV w. i do 1806 r. otoczony był cmentarzem grzebalnym. Kościół murowany, orientowany, niegdyś gotycki i odbudowany po pożarze 1606 r. i 1715 r. Częściowo spalony w 1806 r. i odbudowany w l. 1807–1822, eklektyczny, z fragmentami gotyckich ścian. Rozbudowany w 1854 r. o wschodnią zakrystię, a w l. 1873–1878 o neogotycką kaplicę św. Józefa. W 1933 r. wpisany do rejestru zabytków. W l. 50. XX w. na ścianach i sklepieniach naw oraz prezbiterium wykonano sztukaterie o formach rokokowych (aut. Jana Żaka), stiuki kolumn i ołtarza głównego (wyk. Leon Cybiński), a także sklepienie w prezbiterium. Trzy ołtarze barokowo-klasycyzujące, z przekształconymi zwieńczeniami. W kaplicy św. Józefa neogotycki ołtarz z ok. 1898 r., (wyk. warsztat Antoniego Szymańskiego) i neogotycka chrzcielnica . Na fasadzie świątyni dwie tablice z 1925 r. (proj. Władysława Marcinkowskiego) upamiętniające ofiary I wojny, powstania wielkopolskiego oraz wojny polsko-bolszewickiej, a na ścianie północnej – ks. Kazimierza Niesiołowskiego (z 1974 r.) i ks. Jerzego Popiełuszki (z 1999 r.) oraz dwie tablice poświęcone św. Janowi Chrzcicielowi, patronowi Pleszewa od 2003 r. Po stronie południowej kościoła kapliczka-grota Matki Boskiej z Lourdes (z 1930 r.), „Mur pamięci” z 2006 r. oraz pomnik Jana Pawła II.

Cmentarz rzymskokatolicki parafii pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela założony w 1857 r. Zapewne w 4 ćw. XIX w. powiększony w kierunku południowym, a w 1920 r. w kierunku południowo- zachodnim. Obecnie o powierzchni 2,08 ha, podzielony prosto wytyczonymi alejkami na regularne, czworoboczne kwatery. Przy głównej alei podłużnej znajdują się m.in. liczne grobowce z k. XIX w. i 1 ćw. XX w., kaplica grobowa Ciążyńskich oraz Łukasiewiczów (z 1882 r.), groby księży, a w krańcu południowym – mogiła i pomnik zgładzonych przez hitlerowców w tzw. Boreczku i siedzibie gestapo. W części wschodniej cmentarza mogiła powstańców wlkp. z pomnikiem-obeliskiem z 1947 r., a także grób ofiar nalotu niemieckiego na Pleszew, z pomnikiem z 1982 r. Z kolei w części południowo-zachodniej znajdują się w dwóch miejscach nagrobki Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP, a także pomnik (z 1976 r.) w miejscu pochówku ofiar karnego obozu hitlerowskiego w Łasewie.

Kościół rzymskokatolicki pw. Najświętszego Zbawiciela to do 1945 r. zbór ewangelicki św. Jana, wzniesiony w l. 1844–1846 przez firmę George Jonasa z Gutenhoffnung i poświęcony 4 lipca 1848 r. Kościół od 1945 r. filialny, a od 1966 r. (urzędowo od 1978 r.) – parafialny. Orientowany, murowany, o cechach klasycystycznych, z węższym prezbiterium od wschodu i z drewnianymi emporami w nawie (w części przekształconymi na salki katechetyczne w 1967 r.). Fasada z wieżą ujętą wysokimi aneksami, w których od 1967 r. były mieszkania dla księży. W 1977 i 2007 r. zmieniono wystrój architektoniczny wnętrza kościoła, a w l. 1997–1999 i 2001–2002 prowadzono remont świątyni. Po południowej stronie kościoła Dom Katechetyczny z l. 1988–1995 (proj. A. Wojciechowskiego) oraz pastorówka z 2 poł. XIX w., a dalej kostnica z 4 ćw. XIX w. (ob. kaplica) i cmentarz ewangelicki. Na słupkach bramnych stoją dziewiętnastowieczne rzeźby św. Wawrzyńca i św. Jana Nepomucena, które do II wojny znajdowały się w Rynku.

Budynek Muzeum Regionalnego - to dawny zajazd pocztowy. Wzniesiony około 1820–1830 r., o cechach klasycystycznych, murowany, częściowo podpiwniczony, parterowy, z mieszkalnym poddaszem nakrytym dachem naczółkowym. Od l. 90. XIX w. do 1976 r. własność Szuszczyńskich, którzy prowadzili tu m.in. firmę „Ekspedytor kolejowy, skład drewna i opału” (1925 r.), transport konny „Spedytor”. Obok dawnego zajazdu – wpisanego w 1973 r. do rejestru zabytków – stoi oficyna z pocz. XX w. (niegdyś z mieszkaniem woźnicy i szewca), a dalej dziewiętnastowieczna stajnia-spichlerz, adaptowana w l. 90. XX w. na sklep i mieszkanie. W Muzeum Regionalnym znajduje się stała wystawa archeologiczna „Z pradziejów Pleszewa i okolic” oraz m.in. szczególnie cenna kolekcja malarstwa, rysunków i gwaszy Mariana Bogusza. W 2004 r. na ścianie frontowej umieszczono tablicę upamiętniająca prof. Michała Sobeskiego (proj. Jerzego Szpunta).

Pałac Malinie wzniesiony w 1870r. w miejsce dworu, obecnie siedziba Sądu Rejonowego.

Gmach obecnego Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica wzniesiono w 1910–1912 r. z użyciem form klasycystycznych jako budynek Królewskiej Szkoły Realnej, z oficyną mieszczącą mieszkanie dyrektora. Budowę prowadziła pleszewska firma „A. Peyser & Co. Baugeschäft”, a projekt ogrzewania wykonał w 1910 r. Rudolf Otto Meyer z Poznania. Od 1919 r. Gimnazjum im. St. Staszica, rozbudowane zasadniczo w l. 1925–1926 wg projektu inż. Jana Andrzejewskiego z Poznania o człon pn. z salą gimnastyczną. Od 1936 r. Gimnazjum i Liceum im. Stanisława Staszica, od 1948 r. – Państwowa Szkoła Ogólnokształcąca Stopnia Licealnego w 1969 r. przemianowana na Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica. W l. 1972–1974 gmach rozbudowany, a w 1996 r. wpisany do rejestru zabytków. Z 1969 r. pochodzi medalion z wizerunkiem St. Staszica (proj. Józefa Murlewskiego) w tympanonie portyku frontowego, a w klatce schodowej – tablica upamiętniająca nauczycieli, wychowanków i absolwentów którzy zginęli w czasie II wojny. Dawny wystrój architektoniczny zachował m.in. frontowy hol, a także aula na II piętrze.

Zespół klasztorny Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny; w l. 1902–1984 Dom Generalny, a od 1984 r. – Dom Prowincjalny Prowincji Pleszewskiej pw. św. Józefa. Murowany gmach klasztoru – wraz z kaplicą i szpitalem św. Józefa – wzniesiony w l. 1902–1904 wg projektu Antoniego Janiaka, rozbudowany o człon wschodni w l. 1912–1914, nadbudowany w części zachodniej zapewne w 1936 r. wg projektu Ignacego Piątkowskiego, rozbudowany o aneks z windą w 2006 r. Przejętemu przez państwową służbę zdrowia w 1948 r. szpitalowi Zgromadzenia nadano nazwę im. Lucjana Rydla. Obecnie działa tu Zakład Opiekuńczo-Pielęgnacyjny im. św. Józefa. Po jego stronie pn. stoi piętrowy budynek pierwotnie mieszczący oddział zakaźny szpitala św. Józefa, a później oddział dziecięcy. W parterowej kostnicy z 1904 r. od 2005 r. istnieje muzeum klasztorne z bogatymi zbiorami. Z kolei w piętrowym domu św. Antoniego z 1907 r. ( nadbudowanym w l. 60. XX w.) od 1923 r. Siostry Służebniczki Maryi prowadziły Prywatną Szkołę Przysposobienia w Gospodarstwie Rodzinnym I stopnia (tzw. Szkołę Gospodarstwa Domowego, z internatem) zamkniętą w 1951 r. W ogrodzie i na elewacjach budynków znajdują się figury Matki Boskiej i świętych, a na dziedzińcu – bł. Edmunda Bojanowskiego, założyciela Zgromadzenia. Frontowy mur ogrodzeniowy z ok. 1907 r., z elementami neogotyckimi.

POZA MIASTEM


Taczanów Drugi – zespół pałacowo-parkowy z 2 połowy XVIII w. Park krajobrazowy uznano w całości za pomnik przyrody. Na terenie zespołu na szczególna uwagę zasługują: neogotycka brama folwarczna a także pochodząca z 1861 r. neogotycka kaplica – mauzoleum.

Korzkwy – dwór z XIX w., przebudowany w 1911 r. – z dachem mansardowym z latarnią i z dwoma obszernymi skrzydłami.
(źródło: UMiG Pleszew)

Zamek w Gołuchowie - historia zamku wznoszącego się nad rzeczką Trzemną w Gołuchowie liczy ponad 400 lat. Bryła zamku po restauracji w XIX wieku, tylko pozornie ma jednolity charakter renesansu francuskiego. W rzeczywistości jej obecny kształt to rezultat trzech faz budowlanych. Pod tarasem północnym dziedzińca ukryte są najstarsze fragmenty zamku - piwnice z drugiej połowy XVI wieku. Wraz z fundamentami belwederu i trzech widocznych z dziedzińca wież są jedyną pozostałością dworu obronnego wzniesionego około l560 roku przez starostę radziejowskiego, wojewodę brzesko-kujawskiego, protektora reformacji i przywódcę ruchu egzekucji praw – Rafała Leszczyńskiego. Wzniósł on dwór murowany na planie prostokąta, dwupiętrowy z czterema ośmiobocznymi wieżami w narożach. Architektura tego typu była charakterystyczna w wieku XVI dla obronnych rezydencji zamożnej szlachty. Druga faza budowlana związana jest z synem Rafała - Wacławem Leszczyńskim, kasztelanem i wojewodą kaliskim, kanclerzem wielkim koronnym. Odziedziczył on Gołuchów w 1592 roku, a w początkach XVII wieku przekształcił w okazałą rezydencję magnacką. Jednego z pierwszych obywateli Rzeczypospolitej nie zadowalała skromna siedziba ojca, wzniósł więc na południe od dworu nowy budynek mieszkalny, piętrowy, z krużgankiem i sześcioboczną wieżą. Dwa krótkie skrzydła połączyły ten obiekt z wcześniejszą, XVI-wieczną budowlą. Powstało w ten sposób typowe w tym czasie rozwiązanie z zamkniętym wewnętrznym dziedzińcem. Dzisiejszy główny korpus zamku z krużgankiem, chociaż ukryty we francuskiej oprawie, to właśnie dzieło Wacława Leszczyńskiego. Świetność gołuchowskiej siedziby Leszczyńskich zakończyła się u schyłku XVII wieku. Dotychczasowi właściciele sprzedali dobra gołuchowskie a wraz z nimi zamek, który przez ponad 150 lat był opuszczony, kolejni właściciele - m.in. Słuszkowie, Swinarscy, Chlebowscy, Suchorzewscy - mieszkali poza Gołuchowem. Brak opieki doprowadził do tego, że w połowie XIX wieku, w miejscu wspaniałej niegdyś budowli, pozostała ruina. W roku 1853 dobra gołuchowskie zakupił dla swego jedynego syna Jana, Tytus Działyński - właściciel dóbr kórnickich. Kiedy w 1857 roku Jan poślubił Izabellę Czartoryską, córkę księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, przywódcy stronnictwa emigracyjnego Hotel Lambert, Gołuchów stał się rezydencją młodej pary. Do zamieszkania przystosowano XVII-wieczną, lepiej zachowaną część budowli, całości nie odrestaurowano. Młodzi małżonkowie niedługo cieszyli się Gołuchowem. Jan Działyński za udział w Powstaniu Styczniowym w 1863 roku, został skazany przez władze pruskie na karę śmierci, a jego dobra zasekwestrowano. Przez kilka lat przebywał za granicą, głównie we Francji, w tym czasie zgromadził wspaniałą kolekcję waz greckich, którą po powrocie do kraju wraz z zamkiem gołuchowskim przekazał w wyłączne posiadanie swojej żonie Izabelli. W ten sposób spłacił długi zaciągnięte u niej jeszcze na potrzeby Powstania. Dotychczas niechętna Gołuchowowi Izabella stała się z czasem jego gorącą miłośniczką, nazywała go nawet swoim "rajem ziemskim". W 1872 roku małżonkowie zajęli się restauracją budowli, w wyniku której powstał podziwiany dzisiaj przez nas zamek. Z Francji sprowadzono wspaniałych artystów. Byli wśród nich architekt Maurycy August Ouradou, rzeźbiarz Karol Biberon i malarz Ludwik Breugnot. U ich boku kształcili się dla potrzeb związanych z przebudową zamku rzemieślnicy z Gołuchowa i Kórnika. Jednym z pierwszych architektów, do których zwrócono się z prośbą o udział w pracach na zamku w Gołuchowie był Eugeniusz Viollet-le-Duc - architekt i konserwator francuski, którego prace wywarły ogromny wpływ na oblicze architektury europejskiej XIX wieku. Nie przybył on do Gołuchowa, ale zaproponował Działyńskim swojego ucznia i zięcia - Maurycego Augusta Ouradou. Izabella uszanowała pierwszych właścicieli tego renesansowego zamku polskiego, wszystkie detale na zewnątrz i wewnątrz zamku, pochodzące z czasów Leszczyńskich zostały zachowane, a w większości kominków umieszczono herb rodu „Wieniawa”. Całości nadano jednak styl francuskiego renesansu, a pierwowzorem stały się słynne zamki królewskie znad Loary. Zamek gołuchowski jest jednym z niewielu w naszym kraju budynków, o których mówi się, że zostały „ubrane” w kostium francuski. Do dzisiaj możemy podziwiać charakterystyczne wysokie, kryte łupkiem dachy, smukłe kominy i wystrój rzeźbiarski typowy dla tych XVI-wiecznych budowli. Wiele dekoracji zdobiących dziedziniec to oryginalne detale renesansowe, zakupione przez Działyńską w antykwariatach Francji i Włoch. Na zewnątrz  zamku można odnaleźć kopie fragmentów znanych budowli renesansowych z południowej Europy. Należą do nich schody prowadzące na krużganek, wzorowane na schodach pałacu Bargello we Florencji, a także fragmenty posadzki z katedry w Sienie. Pomimo zgromadzenia w zamku gołuchowskim detali pochodzących z różnych stron Europy, uzyskano bardzo malowniczą i harmonijną całość. Zawdzięczać to należy duchowi XIX-wiecznego historyzmu oraz znakomitemu wyczuciu estetycznemu Izabelli Działyńskiej.
Zamierzeniem Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej było stworzenie w zamku muzeum. Stało się to możliwe po przebudowie i przewiezieniu kolekcji dzieł sztuki z Paryża do Gołuchowa, już w 1885 roku. W ten sposób właścicielka została kontynuatorką dzieła swej babki, księżnej Izabeli z Flemingów Czartoryskiej, twórczyni utworzonego już na początku XIX wieku, muzeum w Puławach. Pasja kolekcjonerska Izabeli Działyńskiej zrodziła się na początku lat pięćdziesiątych XIX stulecia i koncentrowała głównie na grafice i rzemiośle artystycznym. W latach sześćdziesiątych współdziałała z Janem Działyńskim w gromadzeniu również kolekcji dzieł sztuki antycznej, wraz z niezwykle cennym zbiorem waz greckich. Tworzenie rezydencji i muzeum w odbudowywanym zamku renesansowym znacznie rozszerzyło zainteresowania kolekcjonerskie Izabelli. Potrzeba było przecież mebli, obrazów, tkanin. Dzięki tym zbiorom zamek w Gołuchowie, obok muzeum Czartoryskich w Krakowie (ufundowanego przez brata Izabelli - Władysława), stał się jednym z najbardziej znanych muzeów polskich do II wojny światowej. Izabella zmarła we Francji, w marcu roku 1899, ale pochowana została w Gołuchowie w przebudowanej w tym celu kaplicy, znajdującej się na terenie parku. Na sześć lat przed śmiercią utworzyła Ordynację Książąt Czartoryskich w Gołuchowie. W jej statucie gwarantowała ogólną dostępność swoich zbiorów oraz ich niepodzielność. To prywatne muzeum funkcjonowało nieprzerwanie do września 1939 roku. Druga wojna światowa stała się tragedią dla kolekcji Izabelli Działyńskiej. Zbiory zrabowane przez hitlerowców zostały wywiezione, wiele eksponatów zniszczono, wiele zaginęło. Ocalałe powróciły do Polski w 1956 roku z byłego Związku Radzieckiego. Zamek w roku 1951 został przejęty przez Muzeum Narodowe w Poznaniu, którego zasługą są dwukrotnie przeprowadzone kompleksowe prace konserwatorskie, mające na celu usunięcie zniszczeń powstałych w latach 1939-1951. Nowy gospodarz wyposażył sale zamkowe we własne zbiory, m.in. wspaniałe gobeliny, renesansowe malarstwo europejskie, rzadkie okazy mebli, kolekcję rzemiosła artystycznego. W miarę upływu czasu powracają do Gołuchowa zabytki pochodzące z przedwojennej kolekcji. Obecnie obejrzeć można część dawnego zbioru waz antycznych, obrazy malarzy polskich i obcych, oraz niektóre meble z dawnego wyposażenia zamku. Pomimo wielkich strat, w zamku zachowały się wspaniałe wnętrza w stylu historyzującym, charakterystycznym dla XIX wieku.

Owczarnia - jest to obiekt, wchodzący w skład dziewiętnastowiecznego kompleksu zabudowań dworskich. Wybudowany w 1849 roku przez Wincentego Kalksteina, pełnił funkcję gospodarczą i jak sugeruje dotychczas zachowana nazwa, był miejscem przetrzymywania owiec. Budynek, dzięki finansowym nakładom Lasów Państwowych odremontowano i w 2005 roku oddano do użytku. Rok później włączono go do Muzeum Leśnictwa i zaaranżowano w nim stałą ekspozycję „Technika leśna”. Wystawa akcentuje zagadnienia związane z produkcyjną funkcją lasu. Przez pryzmat historycznych narzędzi, urządzeń i maszyn leśnych w przystępny sposób zobrazowano, na czym polega praca leśnika. Na powierzchni blisko 2000 m² prezentowane są eksponaty wiążące się z tematyką hodowli, ochrony i użytkowania lasu. Dużą przestrzeń wypełniają narzędzia pomiarowe, instrumenty geodezyjne i kartograficzne używane w pracach terenowych i kameralnych związanych z urządzaniem lasu. Część ekspozycji poświęcono nasiennictwu i szkółkarstwu. Na wystawie uwagę zwracają makiety dawnego przemysłu leśnego pokazujące, w jaki sposób w dawnych czasach produkowano węgiel drzewny, smołę, dziegieć, potaż, terpentynę, kwas drzewny i sadzę. Zobaczyć można tutaj także szereg eksponatów ilustrujących pozyskiwanie żywicy, surowce i produkty ubocznego użytkowania lasu w postaci artykułów zielarskich, kosmetycznych i owoców runa leśnego, a także liczne wyroby z drewna ukazujące wszechstronność zastosowania tego surowca. Prace remontowe przeprowadzone w „Owczarni” doceniły Wielkopolska Okręgowa Izba Inżynierów Budownictwa w Poznaniu i Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, przyznając Ośrodkowi Kultury Leśnej tytuł Mister Budownictwa Południowej Wielkopolski 2006.

Obora (obiekt edukacyjny Ośrodka Kultury Leśnej)  - obiekt wybudowany w drugiej połowie XIX wieku stanowił część zaplecza gospodarskiego gołuchowskiej rezydencji. W 2006 roku został odremontowany staraniem Ośrodka Kultury Leśnej, przy finansowym wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. „Obora” aktualnie pełni funkcję obiektu edukacyjno-noclegowego. W budynku znajdują się dwie sale przeznaczone do organizacji konferencji, szkoleń i warsztatów. Większa może pomieścić 200 osób, mniejsza – 40 i wyposażona w 20 stanowisk komputerowych z dostępem do Internetu. Obydwie sale posiadają sprzęt audio-wizualny, niezbędny do prowadzenia wyżej wymienionych spotkań. Ponadto w „Oborze” mieszczą się 2- i 3-osobowe pokoje z łazienkami, stanowiące zaplecze noclegowe dla grup zorganizowanych. Prace remontowe przeprowadzone w obiekcie „Obora” zostały docenione przez Wielkopolską Okręgową Izbę Inżynierów Budownictwa w Poznaniu i Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, którzy w konkursie zorganizowanym w 2007 roku, w kategorii obiekty zabytkowe, przyznali Ośrodkowi Kultury Leśnej tytuł Mister Budownictwa Południowej Wielkopolski 2006. Mauzoleum Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej - stojące na niewielkim wzniesieniu mauzoleum jest miejscem wiecznego spoczynku Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej – właścicielki gołuchowskiej rezydencji w drugiej połowie XIX wieku. Urodzona w Warszawie, w 1830 roku, księżna Czartoryska, w wieku dwudziestu sześciu lat wyszła za mąż za hrabiego Jana Działyńskiego i wraz z nim zamieszkała w Gołuchowie. Ówczesny wizerunek tego wielkopolskiego zakątka znacznie odbiegał od dzisiejszego. Kilkudziesięcioletni trud, a przede wszystkim serce włożone w rozbudowę gołuchowskiej rezydencji skłoniły Izabellę do nazwania tego miejscarajem na ziemi i wyrażenia życzenia bycia pochowaną właśnie w Gołuchowie. Na miejsce swojego wiecznego spoczynku wybrała kaplicę pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, wzniesioną w końcu XVII wieku z inicjatywy Teresy Słuszczyny. W związku z adaptacją kaplicy na potrzeby mauzoleum konieczna była jej rozbiórka, a następnie wierna rekonstrukcja budynku z przesunięciem o jeden metr w stosunku do pierwotnej lokalizacji. Autorem projektu był paryski architekt Büttner, a wystrojem zajął się Jan Kopczyński. Dzisiaj wewnątrz mauzoleum poza nagrobną marmurową płytą, można zobaczyć dwa popiersia: Izabelli z Czartoryskich Działyńskiej oraz Marii Izabeli Margeryty ks. de Bourbon – córki ostatniego ordynata gołuchowskiego, ks. Adama Ludwika Czartoryskiego (kopie oryginałów dłuta Antoniego Madeyskiego). W części centralnej, nad grobowcem, umieszczony został witraż przedstawiający herby: rodziny Czartoryskich – Pogoń Litewską, oraz Działyńskich – Ogończyk.

„Kasa” - budynek zbudowany w latach 1884-1887 nazywany był intendenturą. Mieściły się w nim biura majątku, w tym kasa, pokój odźwiernego, mieszkanie administratora oraz pokoje gościnne. Jego architekturę oparto na koncepcji francuskiego architekta Maurice Ouradou. Szczegółowy projekt przygotował Antoni Gosiewski, a kilka kolejnych zmian, na polecenie Izabelli Działyńskiej – właścicielki Gołuchowa, wprowadził Louis Breugnot. Dwukondygnacyjną intendenturę, pokrytą czterospadowym dachem, wzniesiono na planie prostokąta. Zbudowano ją z czerwonej cegły, dekorując efektownymi wykończeniami z piaskowca. Od strony frontowej przyozdobiono masywnym balkon. Aktualnie budynek jest siedzibą administracji Ośrodka Kultury Leśnej. Mieszczą się tutaj biura dyrekcji, dział finansowy, administracyjno-gospodarczy, parkowy, a także biblioteka z czytelnią.
Bezpośrednio do „Kasy” od jej północnej strony przylega ceglany mur z poziomymi elementami z piaskowca. Został on wzniesiony w trakcie budowania intendentury w celu zamknięcia terenu rezydencji od strony głównego wjazdu. Kutą bramę, umieszczoną w murze, wykonał kowal Klemens Borowski.

„Powozownia” - budynek powstał w 1854 roku z inicjatywy Jana Działyńskiego – ówczesnego właściciela Gołuchowa. Zlokalizowany we wschodniej części rezydencji gołuchowskiej, w kompleksie zabudowań gospodarskich, pełnił funkcję stajni dla koni oraz wozowni. Wybudowano go na planie czworokąta z wysuniętą środkową częścią elewacji zachodniej, skierowanej w stronę zamku. W latach powojennych wykorzystywany był jako miejsce skupu żywca i magazyny Gminnej Spółdzielni. Niszczejący budynek odrestaurowano staraniem Lasów Państwowych. Od 2002 roku „Powozownia” udostępniana jest jako obiekt wystawienniczy Muzeum Leśnictwa. Na piętrze mieści się stała wystawa z zakresu przyrodniczych podstaw leśnictwa zatytułowana „Spotkanie z lasem”. Podzielona jest ona na trzy części. Pierwsza uwzględnia takie zagadnienia jak: lasy na kuli ziemskiej, lasy w Europie i w Polsce, a w szczególności: jak powstaje las, nasze drzewa leśne, typy próchnicy leśnej, typy siedliskowe lasu. Druga – podejmuje temat ochrony gatunkowej roślin i zwierząt leśnych wpisanych do polskiej Czerwonej Księgi, trzecia natomiast to dwie dioramy: grądu środkowoeuropejskiego w aspekcie wczesnowiosennym i świerczyny borealnej w aspekcie zimowym. Ekspozycję w „Powozowni” wzbogacają dziewiętnastowieczne „księgi drzewne” wykonane przez Carla von Hinterlanga. Na parterze eksponowana jest multimedialna makieta edukacyjna Ośrodka Kultury Leśnej w Gołuchowie, prezentująca jego walory architektoniczne oraz przyrodnicze. „Powozownia” jest miejscem, gdzie systematycznie organizowane są wystawy czasowe.

„Oficyna” - powstała na bazie wybudowanej w latach 1852-1853 gorzelni. Swój wygląd zawdzięcza Izabelli i Janowi Działyńskim – właścicielom Gołuchowa, którzy w drugiej połowie dziewiętnastego stulecia podjęli decyzję o adaptacji przemysłowego budynku na cele mieszkalne. Projekt przebudowy, a następnie rozbudowy przypisuje się Maurice’owi Ouradou oraz Louis’owi Breugnot. Zasadniczy trzon gorzelni stał się punktem wyjścia do prac prowadzonych w dwóch etapach (1872-1874 i 1890-1895). Efektowna forma budynku, uzyskana w końcu XIX wieku, przetrwała do dziś niezmieniona. Do wybuchu II wojny światowej „Oficyna” była głównym mieszkaniem właścicieli Gołuchowa. Działania wojenne szczęśliwie ominęły ten obiekt i nie uległ on żadnym większym, zewnętrznym zniszczeniom. Jedynie wnętrza, użytkowane jako magazyny wojskowe, a po wojnie przeznaczone na mieszkania dla kilkunastu rodzin, przedszkole i biura administracji parku, wymagały remontu i prac konserwatorskich. Przywróceniem świetności „Oficynie”, jak i całemu założeniu rezydencjonalnemu, zajęły się Lasy Państwowe, które przejęły park wraz z budynkami (poza zamkiem) w 1974 roku. Wieloletnie prace odnowieniowe zaowocowały oddaniem „Oficyny” do publicznego użytku jako obiektu Muzeum Leśnictwa. Od 1986 roku funkcjonują w niej stałe wystawy: „Związki lasu ze sztuką” i „Historia gospodarstwa leśnego na ziemiach polskich”. Na pierwszym piętrze prezentowane są trofea łowieckie oraz liczne dzieła z dziedziny malarstwa, rzeźby i rzemiosła artystycznego ilustrujące inspirującą rolę lasu. W zbiorach muzealnych znajdują się między innymi prace takich artystów, jak Julian Fałat, Michał Wywiórski, Jan Wałach i Józef Wilkoń. Równie interesującą jest wystawa historyczna na II piętrze, obrazująca proces kształtowania się relacji pomiędzy człowiekiem i lasem na przestrzeni stuleci. Za pośrednictwem modeli, rysunków, archiwalnych dokumentów, map i fotografii pokazano, w jaki sposób człowiek od lat korzystał z dobrodziejstw lasu. Zgromadzone eksponaty znakomicie komponują się z zachowanymi elementami dawnego wystroju wnętrz: malowanymi boazeriami, plafonami oraz kominkami. Stałym ekspozycjom w „Oficynie” towarzyszą regularnie organizowane wystawy czasowe.

„Dybul” - jest to nazwa miejsca w parku, które w XVII wieku zamieszkiwał młynarz Dybuł. Stosowana przez lata przełożyła się także na stojące tam dwa budynki. Pierwszy z nich wybudowany został w latach 1876-1877 i użytkowany był w dwojaki sposób. Niższą, środkową partię wykorzystywano jako kurnik, natomiast skrajne dwukondygnacyjne pawilony stanowiły mieszkania dla służby. Drugi z budynków, wzniesiony siedem lat później, pełnił funkcję obory. Obydwa zaprojektowane zostały według francuskich, dziewiętnastowiecznych wzorów. Obora po pożarze w 1901 roku została odbudowana, a w 1916 roku przebudowana na stajnię. Kurnik w niezmienionej formie przetrwał do 1945 roku. W kolejnych latach budynki stopniowo popadały w ruinę. Odbudowane zostały w latach 1977-1982 staraniem Lasów Państwowych, a ich wnętrza przystosowano do pełnienia nowych funkcji. W miejscu dawnego kurnika mieszczą się mieszkania służbowe pracowników Ośrodka Kultury Leśnej, a stajnia jest obiektem wystawienniczym Muzeum Leśnictwa. W 1983 roku otwarto w niej pierwszą stałą ekspozycję: „Technika leśna”. Ze względu na powiększające się zbiory muzealne, a także gabaryty niektórych eksponatów wystawę przeniesiono do „Owczarni” i na nowo zaaranżowano na blisko dziesięciokrotnie większej powierzchni.
Od 19 maja 2011 r. w „Dyblu” prezentowana jest ekspozycja zatytułowana „Ochrona lasu”. Ochrona lasu jest jednym z podstawowych zadań leśników stąd wystawa w znacznej mierze obrazuje czynniki, które mogą spowodować osłabienie jego kondycji. Ponadto, na wystawie obserwować można fotografie, dioramy oraz makiety sprzymierzeńców leśników tj. owadów i ptaków. Osobną grupę eksponatów stanowią urządzenia wykorzystywane do ograniczania szkód, wykorzystywane w polskich lasach.
 (Źródło: Urząd Gminy w Gołuchowie)

Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy - Ok. 1440 r., za czasów Tumlina Dobrzyckiego, w miejscu dzisiejszego pałacu powstała fortalicja, mająca pierwotnie postać drewnianego dworu z dostawioną murowaną wieżą, której relikty przetrwały do dziś w pałacowych podziemiach. Z czasem budowlę drewnianą zastąpiono murowaną (w źródłach określaną mianem „kamienicy na kopcu”), do której w XVII w. dostawiono dużą salę od strony południowej, nadając budowli zachowany do dziś, charakterystyczny kształt litery „L”. Jak wskazują lustracje z 1667 i 1717 r., dostawiona część pozostawała przez dłuższy czas w stanie niedokończonym. Na XVII w. datują się również początki parku w Dobrzycy. Opis z 1667 r. wymienia oprócz zamku i zabudowań gospodarczych sad, za którym stały cztery stodoły a dalej owczarnia z „sypaniem” oraz ogród włoski otoczony parkanem, pusty zarosły. Zgodnie z inwentarzem z 1737 r., sporządzonym już za czasów Aleksandra Gorzeńskiego, obok ogrodu włoskiego mającego wówczas charakter użytkowy, istniała także figarnia.     W 1772 r. majątek objął wnuk Aleksandra Gorzeńskiego Augustyn, który w latach panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego zrobił szybką karierę polityczną. Kilkakrotnie posłował na sejmy, w tym na Sejm Czteroletni, zasiadał w Radzie Nieustającej, uzyskał też szereg godności dworskich i ziemskich - m.in. szambelana królewskiego oraz kolejno: stolnika, chorążego i podkomorzego poznańskiego.
Do Dobrzycy powrócił na stałe w 1795 roku. Całą energię poświęcił odtąd rozbudowie rodowej rezydencji. W tym celu sprowadził z Warszawy gruntownie wykształconego w rzymskiej Akademii św. Łukasza Stanisława Zawadzkiego, jednego z najwybitniejszych architektów doby klasycyzmu w Polsce, który w ten sposób przeniósł do Wielkopolski idee ukształtowane w przodującym wówczas kręgu artystów skupionych wokół króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. W latach 1795-1799, wykorzystując mury istniejącej budowli, nadał im modną klasycystyczną formę, zarazem unikalną i niezmiernie ciekawą architektonicznie, wzbogacając ją m.in. o czterokolumnowy portyk na styku obu skrzydeł. O unikalności rezydencji stanowiła również wysmakowana dekoracja wnętrz oparta niemal w całości o polichromie, w tym iluzjonistyczne pejzaże Antoniego Smuglewicza oraz groteskowe malowidła Roberta Stankiewicza. Całość uzupełniała sąsiadująca z salą balową antykamera (salon ze sztukateriami) zdobiona przez poznańskiego sztukatora Michała Ceptowicza vel Ceptowskiego oraz nieznanego z nazwiska sztukatora włoskiego.
Nowatorska była też koncepcja parku, czerpiąca inspirację z ówczesnych traktatów o ogrodach angielskich oraz pierwszych zrealizowanych na terenie Polski założeń tego typu (Arkadia, Olesin, Powązki). Obok wymienianego w źródłach ogrodników Giencza i Langego decydująca była tu zapewne rola Stanisława Zawadzkiego, według projektów którego powstały też parkowe pawilony, których nagromadzenie i umiejętne wkomponowanie w niewielką przestrzeń założenia w znacznej mierze stanowi o wyjątkowości dobrzyckiego ogrodu. Jego ówczesny wygląd znamy z zachowanych planów z lat: 1802, 1823 i 1829, ukazujących obok zachowanych, także nieistniejące już budowle, w tym wielką oficynę w miejscu dzisiejszego wjazdu, położony po jej wschodniej stronie kasztel (sztuczną ruinę) i znajdujące się na północ od niej stajnie cugowe. Przed budynkiem pałacu promieniście zbiegały się wówczas trzy drogi. Droga na południe od pałacu kończyła się budynkiem Panteonu, najdłuższa droga na osi pałacu prowadziła do głównego wejścia na teren rezydencji w południowo-zachodnim narożniku założenia, a trzecia droga, zmierzająca w kierunku południowo-zachodnim sięgała wsi Klonowa, która brała swój początek na terenie dzisiejszej osady ogrodniczej.
Potęgujące się trudności finansowe doprowadziły w 1835 r. do licytacji majątku, który następnie przeszedł w ręce niemieckiego barona Friedricha Heinricha von Kottwitza (1782-1842), a następnie jego córki Frederike (1823-1912) i zięcia Louisa Bandelowa (zm. 1872). Za ich czasów dokonano szeregu zmian w pałacu i jego otoczeniu, m.in. wstawiono boczną klatkę schodową w dotychczasowym pomieszczeniu do palenia w piecach, podzielono przepierzeniami większe sale na mniejsze pomieszczenia i zamalowano część polichromii w tym w saloniku groteskowym na parterze, a polichromie klatki schodowej przykryto niemieckim pejzażem romantycznym. Rozebrano też wielką oficynę w miejscu dzisiejszego głównego wjazdu do parku, a z obecnej południowo-zachodniej części parku przeniesiono cześć wsi Klonów by na tym terenie utworzyć gospodarstwo ogrodnicze.
W 1890 r. dobra dla syna Józefa kupił hr. Zygmunt Czarnecki (1823-1908), zasłużony dla kultury polskiej bibliofil, którego kolekcja ustępująca w Wielkopolsce jedynie zbiorom Działyńskich i Raczyńskich zasiliła potem zbiory Biblioteki Baworowskich, a następnie Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. W tym czasie dokonano m.in. gruntownego remontu pałacu, a na terenie założenia zbudowano m.in. mur ograniczający park od południa i tzw. „bramę wodną” od strony północnej. Obok nowych nasadzeń, częściowo zmieniono też układ ścieżek parkowych, zachowując jednak ogólną kompozycję parku. W rękach Czarneckich pałac pozostał aż do 1939 r., a jego kolejnymi właścicielami byli: syn Zygmunta Józef (1857-1922) i jego wnuk Stefan (1893-1945). Z okresu międzywojennego wiadomo m.in. o kilkakrotnym odświeżeniu polichromii, m.in. przez Ignacego Wrembla z Poznania. Wydłużono też wówczas park w kierunku zachodnim, lokując nowy staw na zachód od stawu z wyspą. Najtrudniejsze okazały się lata zapoczątkowane najazdem hitlerowskim w 1939 r. Rezydencję opuścić musieli dotychczasowi właściciele (hr. Stefan zmarł w 1945 r. w łagrze na Kołymie), rozgrabiono i rozproszono archiwum oraz wyposażenie obiektu, w którym początkowo urządzono obóz przejściowy dla ziemian z Wielkopolski, a następnie magazyn płodów rolnych i mieszkania dla Niemców przesiedlonych z terenów Morza Czarnego. Magazynowanie zboża we wnętrzach pałacowych kontynuowano przez pierwsze lata powojenne. Od 1951 r. w pałacu pojawili się lokatorzy prywatni, a w 1952 r. zaczął w nim funkcjonować dom kultury i biblioteka gminna.
Dopiero w latach 1952-1958 przeprowadzono pierwszy gruntowny remont pałacu połączony z osłonięciem i konserwacją części polichromii. W ciągu następnych niemal trzydziestu lat obiekt nadal jednak nie był właściwie użytkowany - obok mieszkań prywatnych czasowo znajdowały się w nim biura zakładów obuwia, szkoła powszechna i klubokawiarnia, a na działalność kulturalno-oświatową (bibliotekę i ekspozycja pamiątek regionalnych) przeznaczone były natomiast tylko niektóre pomieszczenia. Ciągłej dewastacji ulegały też obiekty w parku - rozebrano wówczas kasztel (sztuczne ruiny), stajnie cugowe, mostki, tzw. bramę wodną oraz część ogrodzenia od strony południowej, wycięto liczne zabytkowe drzewa i dokonano zniszczeń roślinności.
Prace remontowe i zabezpieczające rozpoczęto dopiero po powołaniu do życia w 1988 r. Muzeum Wolnomularstwa jako Oddziału Muzeum Narodowego w Poznaniu, które istniało do końca 1995 r. W jego miejsce w styczniu 1996 r. powołano samodzielne Muzeum Zespołu Pałacowo-Parkowego w Dobrzycy podległe wojewodzie kaliskiemu, a następnie starostwu powiatowemu w Pleszewie i w końcu, od 2002 r., Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Wielkopolskiego. W tym okresie prowadzono zasadnicze prace rekonstrukcyjne w pałacu i budynkach parkowych, zakończone w 2006 r. oraz kontynuowane w latach następnych prace rewaloryzacyjne w parku. Muzeum od 2009 r. zmieniło profil działalności, przyjmując nazwę Muzeum Ziemiaństwa Zespół Pałacowo-Parkowy w Dobrzycy.
(Źródło: www.dobrzyca-muzeum.pl/)

R E K L A M A
R E K L A M A