Tursko. Znany już jest plan odpustu. Przyjedzie również biskup.
W sanktuarium maryjnym w Tursku w Zielone Świątki co roku gromadzą się wierni na odpuście poświęconym Matce Bożej Turskiej. Uroczystość jest pamiątką cudownego przybycia obrazu Maryi właśnie do tej miejscowości.
Znany jest już tegoroczny plan uroczystości przygotowany przez nowego proboszcza - ks. Piotra Górskiego. Jest on podobny do tego z ubiegłych lat. Nie zabraknie m.in. pieszej pielgrzymki z Pleszewa. Sumie odpustowej przewodniczyć będzie bp. Łukasz Buzun.

Przekazywane z pokolenia na pokolenie podanie, spisane w końcu XVIII wieku przez ks. Jana Nepomucyna Karpieńskiego opowiada niezwykłe wydarzenie. "W Roku Pańskim 1764, w sobotę przed uroczystością Zielonych Świątek, w 9 dniu miesiąca czerwca, gdy w Polsce obradowano nad wyborem króla, ukazał się dziwny znak, mianowicie obraz przedstawiający z jednej strony Błogosławioną Bogarodzicę, z drugiej strony św. Michała Archanioła, a w środku mniejsze postacie św. Katarzyny, Dziewicy i Męczennicy oraz ś. Barbary Dziewicy i Męczennicy – wszystko namalowane na papierze. Zestaw tych postaci tworzył kształt raczej podłużny niż wysoki. Znajdował się w chłopskiej chacie Jana Biadały, mieszkańca wsi Lenartowice. Obraz ten przechowywany w nieszczególnym miejscu, korzystając z ładnej pogody w ową sobotę wigilijną Zielonych Świąt wyniesiono z chaty i dla wysuszenia położono na chruście stanowiącym opłotowanie. W pewnym momencie obraz poruszony jakby siłą uniósł się ku górze i następnie na oczach wielu świadków podążył w prostym kierunku ponad lasami do wsi Tursko. Tutaj w dziwny sposób osiadł na miejscu piaszczystym, gdzie teraz stoi figura Matki Bożej otoczona murem tzw. Ogrójec. To niezwykłe zdarzenie spowodowało zdumiewający napływ ludzi" – czytamy w broszurze wydanej przez tamtejszą parafię.
Od tego czasu, nieprzerwanie, co roku wierni gromadzą się przed cudownym obrazem, koronowanym przez prymasa Stefana Wyszyńskiego w 1967 roku.