Reklama

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Niemcy dokonywali zbrodni także na terenie powiatu pleszewskiego

Opublikowano: 27 stycznia 2021 05:00
Autor: Jakub Nowak

Byli więźniowie obozu KL Auschwitz krótko po wyzwoleniu

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Historia 27 stycznia - w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau - obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W Pleszewie i okolicach do dziś żyją mieszkańcy, którzy pamiętają niemieckie zbrodnie. A las jedlecki skrywa ciała tysięcy pomordowanych Żydów i Polaków...

Reklama

Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny - Auschwitz - od lat jest międzynarodowym symbolem - Holokaustu i niemieckich zbrodni w zakładanych przez nich ośrodkach zagłady podczas II wojny światowej. KL Auschwitz był pierwszym dużym obozem koncentracyjnym założonym przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich. Szacuje się, że przez cztery lata wojny w niemieckiej „fabryce śmierci” zginęło ponad milion osób...

27 stycznia - dzień wyzwolenia obozu w Auschwitz - ustanowiony został lata temu - przez Organizację Narodów Zjednoczonych - Międzynarodowym Dniem Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Pleszewianie pamiętają o niemieckich zbrodnich

W obozie w Auschwitz więziono i mordowano obywateli wielu krajów i różnych narodowości - w zdecydowanej większości byli to jednak Żydzi. Pamięć o nich wszystkich trwa - m.in. dzięki takim rocznicom jak dziś.

Niemieckie zbrodnie pamiętają również dobrze mieszkańcy powiatu pleszewskiego. Bo podczas II wojny światowej masowe mordy odbywały się w wielu miejscach. Opisywaliśmy to na naszych łamach. Jan Jankowski z Lenartowic został wysiedlony podczas II wojny światowej z rodziną do Frampola - miejscowości, gdzie dochodziło do masowych egzekucji ludności żydowskiej.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Niemcy nie mieli litości

Tak wspominał to kilka lat temu na naszych łamach:

- Pamiętam, że pewnego razu rano ojciec usłyszał strzały. Niemcy biegali po całej miejscowości szukając Żydów, często zabijając ich na miejscu. Ta nasza Żydówka, z którą mieszkaliśmy, miała ok. 24-letniego chłopaka. Wiem, że uciekał wraz z kolegą, biegli pod ostrzałem. Kolegę zabili, on z kolei - widząc co się dzieje wokoło - wczołgał się pod tego trupa i umazał cały krwią. Gdy wywozili zabitych na żydowski cmentarz, uciekł z wozu. Wiem, że poleciał do partyzantki. Później wrócił pod osłoną nocy. Wyciągnął jednak tylko trzy cegły z pieca, zabrał jakieś rzeczy i uciekł - mówił nam pan Jan Jankowski.

Jak wspominał, Polacy mieszkający wówczas we Frampolu mieli wówczas ogromne szczęście.

- Nas - Polaków - Niemcy nie ruszali. Masowo mordowali jednak Żydów. Ulice były przepełnione ich ciałami. Zbierali też ludzi w większe grupy. Potem wokół wykopanego wcześniej dołu kazali im rozbierać się do naga, a następnie strzelali. Dziecko czy kobieta - nie było żadnej litości… - opisywał te tragiczne czasy Jan Jankowski. 

Ślady niemieckich zbrodni znajdziemy też na naszym terenie.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Zbrodnia w lesie jedleckim

Las w Jedlcu w gminie Gołuchów las skrywa mroczną i niezwykle tragiczną historię z czasów II wojny światowej. Z dostępnych informacji wiemy, że na przełomie lat 1941/1942 właśnie tu Niemcy zwozili i zakopywali ciała zamordowanych Polaków i Żydów. Źródła historyków są różne - szacuje się jednak, że pochowanych może tu być od 10 do nawet 12 tys. ofiar - mężczyzn, kobiet i dzieci, zwożonych w większości prawdopodobnie już po zagazowaniu - samochodami od strony Kalisza. Ofiary pochodziły z obozu pracy w Błaszkach.

Obecnie wiadomo o pięciu masowych grobach, w których grzebano ludzi według schematu: dorośli, a miedzy ich nogami dzieci - tak, aby jak najwięcej ciał zmieścić w jednym dole. Osoby kopiące mogiły zostały z kolei przez Niemców rozstrzelane, a sam teren obsadzono brzozami - tak, by pamięć o tych tragicznych wydarzeniach zginęła wraz z pomordowanymi. Po latach ziemia jednak zapadła się, wyraźnie wskazując miejsce pochówku. Pod koniec lat 40. ubiegłego wieku przeprowadzono badania i odkryto ciała. Kilkanaście lat później wzniesiono z kolei niewielki pomnik, który przypomina - do dziś - o tej tragicznej historii z naszego regionu.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Kombatanci z Pleszewa walczą o pamięć

O pamięć walczą od lat nasi kombatanci. W Pleszewie na przestrzeni ostatnich lat zorganizowano już dwie duże debaty o niemieckich zbrodniach.

- Chcemy głośno sprzeciwiać się fałszowaniu historii. Występować przeciwko publikacjom, które relatywizują dziś niemieckie zbrodnie. Występować przeciwko kłamstwom godzącym w ludzi, którzy są wciąż żywymi świadkami, którzy przeżyli prawdziwe piekło wojny - komentuje Daniel Rossa, wiceprezes Stowarzyszenia Kombatantów Południowej Wielkopolski

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.