Reklama

Chocz. Czy w Niniewie dokończą drogę w asfalcie?

Opublikowano: 18 kwietnia 2021 09:00
Autor: Przemysław Góralczyk

Niniew. Radni znowu chcą zablokować budowę drogi we wsi

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości - Z nieznanych mi powodów część radnych czuje ogromną niechęć do Niniewa i tego, co tutaj się robi, czy planuje - mówi sołtyska miejscowości, Monika Górska.

Reklama

Sołtys Niniewa nie kryje rozżalenia faktem, że samorządowcy znowu chcą zablokować budowę drogi we wsi. Bo, jak się okazuje historia lubi czasami zatoczyć koło. 

Pamiętacie duże zawirowania z budową drogi w Niniewie z ub. roku? Opisywaliśmy je szeroko. Zaczęło się od tego, że Chocz pozyskał 150 tys. zł z urzędu marszałkowskiego na przebudowę trasy w Niniewie oraz odcinka łączącego Stary Olesiec z Nowym. Były to środki dzielone w ramach budowy dróg dojazdowych do gruntów rolnych. 

Chocz. Niniew. Miłe złego początki 

Mieszkańcy Niniewa nie kryli zadowolenia. Cieszyli się, że w końcu się udało!  Bo o budowę asfaltówki starali się od dawna, dorzucając na ten cel środki z funduszu sołeckiego. Sołtys wsi Monika Górska przypominała.

- W 2018 roku cały fundusz sołecki przeznaczyliśmy na rozgraniczenie gruntów i potrzebną dokumentację.

Również w 2020 roku dorzucili do drogi blisko 10.000 zł. Inwestycja miała kosztować w sumie 470.000 zł, ale niespodziewanie ósemka radnych zablokowała zadanie. Byli to - Eugeniusz Michalak, Iwona Czajczyńska, Urszula Helwing, Małgorzata Wróblewska, Małgorzata Bojarun, Katarzyna Hernes, Marcin Woldański oraz Anna Kruk-Wróblewska. Tłumaczyli, że są ważniejsze zadania, niż budowa drogi do pól. W efekcie decyzji rajców nad burmistrzem zawisło widomo zwrotu pozyskanej dotacji, bo ta nie mogła mieć innego przeznaczenia, a Niniw mógłby liczyć tyko na wyłożenie trasy – ponad 500 metrów - tłuczniem. Ogłoszono nawet przetarg na wykonanie takiej  nawierzchni, który wygrała firma Gregbud z Nowego Oleśca. Zaoferowała roboty za 145 tys. zł. I kiedy wydawało się, że to koniec tematu, Regionalna Izba Obrachunkowa unieważniła uchwałę blokującą budowę nawierzchni asfaltowej w Niniewie. W efekcie dotacja została w gminie, jedna firma położyła tłuczeń, a na niego - druga - asfalt. I tak doszło do szczęśliwego finału, choć w międzyczasie nerwów nie brakowało…

Chocz. Niniew. Znów to samo

Wygląda na to, że zapowiada się tzw. powtórka z rozrywki. Otóż na sesji przewodnicząca rady - Anna Kruk- Wróblewska poddała pod głosowanie uchwałę sprzeciwiająca się dalszej budowie drogi w Niniewie z nawierzchnią bitumiczną. Chodzi bowiem o kolejny etap inwestycji. Jak to tłumaczyła?

- 25 czerwca 2020r. radni podjęli uchwałę - wyrazili sprzeciw wobec budowy drogi w Niniwie z nawierzchnią bitumiczną. Nasza uchwała została odrzucona. Budowa tych dróg ruszyła i zostały wykonane w wykończeniu bitumicznym. Pomimo pozyskania środków zewnętrznych inwestycja pochłonęła znaczącą część środków z budżetu gminy. Budowa kolejnego odcinka będzie zbyt dużym obciążeniem dla finansów gminy, nieadekwatnym do potrzeb i wykorzystania tej drogi – argumentowała Anna Kruk- Wróblewska.

Podobnego zdania było jeszcze ośmiu radnych:  Małgorzata Bojarun, Katarzyna Hernes, Jan Woldański, Małgorzata Wróblewska, Eugeniusz Michalak, Iwona Czajczyńska, Urszula Helwing i Marcin Woldański. Za to budowę trasy poparli - Kinga Janas i Ewa Ferenc. Zaś od głosu wstrzymali się - Marek Latosiński, Ewa Wojciechowska i Kamila Werden. 

Planowana budowa drogi jest sprawą o niezbyt istotnym znaczeniu dla całej wspólnoty samorządowej. Radni postrzegają jako priorytetowe inne zadania. Budowanie drogi asfaltowej do pól nie znajduje w obecnym czasie uzasadnienia - uważa Anna Kruk-Wróblewska. 

 

Chocz. Burmistrz zdziwiony

Co to oznacza?

- Myślałem, że realizowaliśmy zadania drogowe, tak jak chciała społeczność. Niekoniecznie rada musiała w pełnym zakresie podzielać ten pogląd  – opisuje burmistrz Chocza, Marian Wielgosik.

I tłumaczy.

- Rok 2021 to także realizacja funduszu sołeckiego. W Niniewie są przeznaczone środki na pełną dokumentację. Oczywiście można zrobić tą drogę tylko w tłuczniu, ale dofinansowanie jest wtedy mniejsze.

A sołtys wsi komentuje wprost.

- Z nieznanych mi powodów część radnych czuje ogromną niechęć do Niniewa i tego, co tutaj się robi, czy planuje – mówi sołtys Niniewa  - Monika Górska. I dodaje. - Na sesji radna Kruk-Wróblewska w imieniu klubu „Nasz Dom” złożyła wniosek o podjęcie kolejnej już - poprzednia została unieważniona w całości przez Regionalną Izbę Obrachunkową -  uchwały o niewyrażeniu zgody na budowę drogi gminnej w Niniewie z nawierzchnią bitumiczną. Przewodnicząca mówiła: „Wniosek został złożony dla zabezpieczenia, że działania burmistrza będą zgodne z tym, co rada oczekuje”. To nie koncert życzeń rady, ale wola i oczekiwania mieszkańców Niniewa decydują o przeznaczeniu naszego funduszu sołeckiego. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 24 dni temu | ocena +5 / -0

    Chocz

    nie no w pewnych miejscach w gminie ludzie po błocie do domu maja problem dojechać a tam na pola asfaltem pojadą. Zachęcam mieszkańców gminy do zwiedzania tej inwestycji ile juz jest wylane asfaltu w szczerym polu a jeszcze kilometr ma być zrobiony. Absurd. Ciekawe komu tak zależy na tym asfalcie właśnie tam?