Reklama

Gmina Pleszew. Losy szkoły w Sowinie Błotnej wisiały na włosku. Było blisko likwidacji

Opublikowano: 2 lutego 2021 17:30
Autor:

Gmina Pleszew. Losy szkoły w Sowinie Błotnej wisiały na włosku. Było blisko likwidacji - Zdjęcie główne

66 dzieci uczy się dziś w szkole w Sowinie Błotnej. 20 dzieci uczęszcza z kolei do przedszkola w Sowinie Błotnej

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Długie dyskusje z rodzicami, nauczycielami, burmistrzem, społecznością wiejską... Ostatnie miesiące w Sowinie Błotnej toczyły się pod znakiem dużej niepewności - co do losów tutejszej szkoły. Wprost zakładano jej likwidację - z powodu coraz mniejszej liczby uczęszczających dzieci. Ostatecznie - po walnym zebraniu Stowarzyszenia „Dolina Giszki”, które zarządza placówką - szkoła została uratowana. Nie oznacza to jednak końca walki.

Reklama

Przypomnijmy: miejscowa placówka od 2016 roku zarządzana jest przez Stowarzyszenie „Dolina Giszki”. To właśnie w tym roku ówczesne władze Pleszewa zdecydowały się zlikwidować Zespół Szkół Publicznych im. rotmistrza Witolda Pileckiego w Sowinie Błotnej.

Pleszew. Sowina Błotna. Rozważano zamknięcie szkoły

Wiejska szkoła nie została jednak wówczas zamknięta - zarząd nad nią przejęło właśnie wspomniane stowarzyszenie, ustalono ponadto, że samorząd będzie m.in. dbał o budynki i większe remonty. Zmiana spowodowała również, że pracownicy pedagogiczni zatrudnieni zostali już w oparciu o kodeks cywilny, a nie w ramach Karty Nauczyciela. 

Od tamtej pory mija niemal 5 lat. I - jak się okazuje - sytuacja placówki – choć sama w sobie jest zadbana i ma dobrą opinię w rejonie - ponownie zawisła na włosku. Tym razem rozważane było bowiem już całkowite zamknięcie szkoły w Sowinie Błotnej.

Pleszew. Rodzice zaniepokojeni możliwym zamknięciem szkoły w Sowinie Błotnej

– Jako rodzice poczuliśmy się zaniepokojeni – relacjonuje nam wprost jedna z mieszkanek, która skontaktowała się z redakcją. 

Jak się dowiedzieliśmy pierwsze otwarte dywagacje - odnośnie możliwego zamknięcia placówki - pojawiły się już kilka miesięcy temu.

- Pierwsze dyskusje, odnośnie ewentualnego zamknięcia szkoły w Sowinie Błotnej pojawiły się z początkiem obecnego roku szkolnego - przyznaje w rozmowie z "Życiem Pleszewa" Maciej Grzesiński, dyrektor szkoły w Sowinie Błotnej.

Jak dodaje, wpłynęło na to wiele czynników.

- Choćby ten społeczny - jak coraz mniejsza liczba rodzących się dzieci czy posyłanie ich do innych szkół, ale też czynnik ekonomiczny - związany z rosnącymi kosztami - głównie mówimy o wzroście płacy zasadniczej. Tymczasem nie jest to rekompensowane dotacją na dziecko w szkole - wylicza dyrektor szkoły w Sowinie Błotnej.

Pleszew. Dzieci w szkole w Sowinie Błotnej jest coraz mniej

Sytuację potwierdza nam również Aleksandra Sicińska, prezes Stowarzyszenia "Dolina Giszki".

- Dyskusje o ewentualnym zamknięciu szkoły trwały od dłuższego czasu, wcześniej rozmawiano m.in. z rodzicami, nauczycielami, było również spotkanie z burmistrzem Pleszewa - wylicza pani prezes.

Sama również zaznacza, że czynników, które doprowadziły do tej sytuacji jest kilka.

- Przede wszystkim jednak chodzi o nieubłaganą demografię - dzieci jest coraz mniej, a koszty są coraz większe - choćby w związku z  rosnącymi płacami - mówi Aleksandra Sicińska.

Warto zaznaczyć, że szkoła jest bardzo zadbana. W 2016 władze Pleszewa – po przejściu szkoły pod stowarzyszenie – przeprowadziły remonty (budynek należy do gminy).

– Szkoła została wyremontowana w ostatnich latach, doposażona w pomoce dydaktyczne jak choćby nowa pracownia komputerowa czy tablice interaktywne, jako jedyna w gminie, a nawet powiecie placówka posiadamy salę bilardową z 3 stołami - wylicza nam dziś dyrektor Maciej Grzesiński. 

Pleszew. Ile dzieci uczy się w szkole w Sowinie Błotnej?

Z drugiej jednak strony, niepokoi wspomniana już wcześniej demografia. Obecnie w szkole w Sowinie Błotnej uczy się 66 dzieci, w przedszkolu z kolei 20. Liczba uczniów w klasach jest zróżnicowana - od najmniejszej gdzie jest czwórka dzieci, po największą gdzie jest ich 15.

Najbardziej do myślenia dają twarde dane statystyczne: obecnie - na 123 dzieci w wieku szkolnym, które w teorii należą do dawnego obwodu szkoły (gdy placówka jeszcze była publiczna -  czyli z wsi: Sowina Błotna, Sowina, Bronów, Bógwidze, Borucin, Kotarby oraz Józefina) aż 57 uczęszcza do innych szkół. Mówiąc krótko: nie dość, że dzieci rodzi się coraz mniej, to jeszcze część tych z - teoretycznego - obwodu - dowożonych jest już dziś do innych placówek: Taczanowa Drugiego czy samego Pleszewa. 

Stąd pojawiła się właśnie realna groźba zamknięcia szkoły - już na stałe. Sytuacja bardzo zaniepokoiła społeczność wiejską... 28 stycznia odbyło się walne zgromadzenie Stowarzyszenia "Dolina Giszki", na którym decydowano o dalszych losach placówki.

Więcej przeczytasz w aktualnym papierowym wydaniu "Życia Pleszewa"

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    Zainteresowana

    No cóż? Trzeba było dostosować się trochę do pracujących rodziców którzy pracę zaczynają od 7 a kończą o 15! Co oni mają zrobić z dziećmi skoro przedszkole jest czynne od 8 do 13??? A teraz problem bo dzieci są dowożone do innych szkół??

    • 6 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      ****

      O ile mi wiadomo szkoła jest otwarta na wszelkie udogodnienia dla rodziców więc jeśli by była potrzeba rozszerzenia godzin jak to pani ujęła od 7 do 15 dla większej liczby uczni na pewno by się zgodziła.